Arkadiusz Piech wrócił na Cichą. "Poczułem się jak u siebie w domu"
31.08.2013
- Czy ładnie tak karać byłych kolegów? - uśmiechał się Piech. - To nie była trudna sytuacja. Dostałem dobre podanie. Byłem tuż przed bramką. Ten gol na pewno doda mi pewności - mówił.
W czasie meczu na Cichej Piech był kilka razy fetowany przez kibiców Ruchu. Ci skandowali jego nazwisko nawet po tym, gdy trafił do bramki niebieskich. - To było bardzo miłe. Poczułem się jak w domu. Spędziłem trochę czasu w Chorzowie. Trochę zdrowia tu zostawiłem. To miłe, że fani potrafią to docenić - mówił.
Więcej na: Slask.Sport.pl
W czasie meczu na Cichej Piech był kilka razy fetowany przez kibiców Ruchu. Ci skandowali jego nazwisko nawet po tym, gdy trafił do bramki niebieskich. - To było bardzo miłe. Poczułem się jak w domu. Spędziłem trochę czasu w Chorzowie. Trochę zdrowia tu zostawiłem. To miłe, że fani potrafią to docenić - mówił.
Więcej na: Slask.Sport.pl
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów