Arkadiusz Piech ma zielone światło, by odejść z Ruchu
14.08.2012
- Temat cały czas się przewija. Umówiliśmy się, że jeśli znajdzie się oferent, który wyłoży milion euro, to Arek opuści Ruch - informuje Jarosław Solarz, menedżer zawodnika.
Odpadnięcie z pucharowej rywalizacji oznacza, że zawodnik i jego menedżer mają zielone światło na transfer zagraniczny. - Na dziś sytuacja jest taka, że trudno powiedzieć w stu procentach czy Arek zostanie w Ruchu, czy nie. Mogę powiedzieć tyle, że są zapytania co do jego osoby. O jaki kierunek chodzi? W tej chwili o niemiecki. W każdym meczu ligowym czy też ewentualnym występie reprezentacyjnym w środę przeciwko Estonii, będzie obserwowany przez zagranicznych wysłanników - wyjaśnia menedżer.
Kontrakt Piecha z "Niebieskimi" wygasa za rok. Działacze zdają sobie sprawę, że jeśli chcą na nim zarobić, to tego lata jest na to najlepszy moment.
Odpadnięcie z pucharowej rywalizacji oznacza, że zawodnik i jego menedżer mają zielone światło na transfer zagraniczny. - Na dziś sytuacja jest taka, że trudno powiedzieć w stu procentach czy Arek zostanie w Ruchu, czy nie. Mogę powiedzieć tyle, że są zapytania co do jego osoby. O jaki kierunek chodzi? W tej chwili o niemiecki. W każdym meczu ligowym czy też ewentualnym występie reprezentacyjnym w środę przeciwko Estonii, będzie obserwowany przez zagranicznych wysłanników - wyjaśnia menedżer.
Kontrakt Piecha z "Niebieskimi" wygasa za rok. Działacze zdają sobie sprawę, że jeśli chcą na nim zarobić, to tego lata jest na to najlepszy moment.
Polecane
Ekstraklasa