Arkadiusz Piech: Dostaliśmy reprymendę w szatni
04.03.2012
- Wyszliśmy na pierwszą połowę zbyt ospali. Wiedzieliśmy, że Jagiellonia "siądzie" na nas, ale nie sądziliśmy, że aż w tak zdecydowany sposób. Dostaliśmy w przerwie reprymendę i na drugą połowę wyszedł już inny zespół Ruchu - cieszy się Piech.
Ruch dołączył do ścisłej czołówki tabeli i coraz głośniej mówi się o tym, że może powalczyć o udział w europejskich pucharach. - Spokojnie z tymi pucharami. Róbmy swoje. Jeśli utrzymamy tak wysoką formę, to wywalczymy dobre miejsce - mówi napastnik chorzowian.
Piech ma już na swoim koncie siedem bramek w tym sezonie. Tyle ile Maciej Jankowski. - Nieustannie gonimy się! - mruży oko autor gola w Białymstoku.
Ruch dołączył do ścisłej czołówki tabeli i coraz głośniej mówi się o tym, że może powalczyć o udział w europejskich pucharach. - Spokojnie z tymi pucharami. Róbmy swoje. Jeśli utrzymamy tak wysoką formę, to wywalczymy dobre miejsce - mówi napastnik chorzowian.
Piech ma już na swoim koncie siedem bramek w tym sezonie. Tyle ile Maciej Jankowski. - Nieustannie gonimy się! - mruży oko autor gola w Białymstoku.
Polecane
Ekstraklasa