Arkadiusz Mysona: Chcę pokazać trenerowi Lechii, że popełnił błąd
25.08.2010
Rozmowy w sprawie pozyskania Mysony trwały od miesiąca. - Wtedy odebrałem telefon od prezesa Damiana Bartyli. Może nie dogadaliśmy się od razu w kwestiach finansowych, zresztą kluby między sobą również, ale wszystko nabrało przyspieszenia w ostatnim czasie - opowiada zawodnik, który był mocno zdeterminowany, aby rozstać się z Lechią. Po zakończeniu minionego sezonu został zaproszony na rozmowę z prezesem i trenerem. - Poinformowano mnie, że lepiej jeśli znajdę sobie klub, inaczej będę grał w drugim zespole. Tomasz Kafarski nie widział mnie w swojej koncepcji. Postawił na wyższych obrońców, chcąc podnieść średnią wzrostu tej formacji. Mnie odstawił na boczny tor - tłumaczy wychowanek Pogoni Szczecin.
Dlatego teraz... - Przyjąłem ofertę Polonii i chcę pokazać trenerowi Lechii, że popełnił błąd - oznajmia nowy gracz w talii Jurija Szatałowa. Jego konkurentem o miejsce w pierwszym składzie będzie przede wszystkim Adrian Chomiuk. 22-latek wychodził w pierwszej jedenastce w ostatnich meczach. - Nieźle się spisywał i pewnie, jak to młody, łatwo nie odpuści - uśmiecha się Mysona. Jego proces aklimatyzacji dopiero się rozpoczyna.
Na początku nowego tygodnia Mysona wraz z Davidem Kobylikiem mają przejść badania szybkościowe i wytrzymałościowe. - Wyniki przydadzą się, aby ocenić ich przygotowanie - tłumaczy Dietmar Brehmer, drugi trener Polonii. A jak czują się sami zawodnicy? - Trudno powiedzieć. Zaczynam łapać świeżość, ale jeśli mam zagrać z Wisłą od początku i paść po kwadransie, to bez sensu. O wszystkim zadecyduje trener - odpowiada Mysona.
Polonia zrezygnowała z testowanych Słowaków: Miroslava Poliaczka i Mariana Sluki. Z lekkimi urazami borykają się Lukas Killar oraz Dariusz Jarecki.
Dlatego teraz... - Przyjąłem ofertę Polonii i chcę pokazać trenerowi Lechii, że popełnił błąd - oznajmia nowy gracz w talii Jurija Szatałowa. Jego konkurentem o miejsce w pierwszym składzie będzie przede wszystkim Adrian Chomiuk. 22-latek wychodził w pierwszej jedenastce w ostatnich meczach. - Nieźle się spisywał i pewnie, jak to młody, łatwo nie odpuści - uśmiecha się Mysona. Jego proces aklimatyzacji dopiero się rozpoczyna.
Na początku nowego tygodnia Mysona wraz z Davidem Kobylikiem mają przejść badania szybkościowe i wytrzymałościowe. - Wyniki przydadzą się, aby ocenić ich przygotowanie - tłumaczy Dietmar Brehmer, drugi trener Polonii. A jak czują się sami zawodnicy? - Trudno powiedzieć. Zaczynam łapać świeżość, ale jeśli mam zagrać z Wisłą od początku i paść po kwadransie, to bez sensu. O wszystkim zadecyduje trener - odpowiada Mysona.
Polonia zrezygnowała z testowanych Słowaków: Miroslava Poliaczka i Mariana Sluki. Z lekkimi urazami borykają się Lukas Killar oraz Dariusz Jarecki.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów