Arka - Ruch 0-2. Cieszą się w Chorzowie, cieszą się w Bytomiu
11.05.2011
Wydarzenia
Dwójkowe akcje Arkadiusza Piecha i Macieja Jankowskiego. Waldemar Fornalik wrócił do ustawienia z duetem napastników, a ten udowodnił, jak doskonale się rozumie. Genialna była akcja z pierwszej połowy. Piech i Jankowski we dwójkę rozmontowali całą obronę Arki, lecz ten drugi nie zdołał akcji skutecznie wykończyć. Po przerwie "Jankesowi" już nie wypadało zmarnować świetnego dośrodkowania Piecha. Strzelec ukłonił się swojemu asystentowi.
Bohater
Marek Szyndrowski. Bardzo solidny w defensywie i o dziwo groźny w ofensywie. Na początku rundy kibice narzekali na jego grę, a dzisiaj wychowanek Ruchu był jednym z najlepszych zawodników na boisku. Na pochwałę zasługuje jego asysta przy golu Łukasza Janoszki.
Rozczarowanie
Czerwona kartka Marka Zieńczuka. Doświadczony piłkarz wszedł na boisko z ławki, a tymczasem ten został ukarany dwiema żółtymi kartkami. Zachowanie Zieńczuka tłumaczy nieco złośliwość Marciano Brumy.
Co ciekawego
- Miała powody do radości liczna grupa kibiców Ruchu, która nie dość, że wraca z nad morza z trzema punktami, to jeszcze z opalenizną. Sympatycy "Niebieskich" nie zmarnowali okazji, by przed meczem wybrać się na plażę.
- Błędów nie ustrzegli się sędziowie boczni. W 60. minucie kontrowersyjną decyzją przerwali akcję, po której na "czystą" sytuację wychodził Wojciech Grzyb. Cztery minuty później zdecydowanie błędne było zgaszenie świetnej szansy Arki. Mirko Ivanovski nie był na spalonym.
- Zwycięstwo było najlepszym urodzinowym prezentem dla Ryszarda Kołodziejczyka. Trener bramkarzy Ruchu kończy dzisiaj 46 lat. Wczoraj urodziny miał z kolei Żeljko Djokić.
- Odnośnie Serba. Zobaczył dziś żółtą kartkę, co oznacza, że Serb nie wystąpi w następnym spotkaniu z Lechem Poznań. Musi pauzować. Do składu wróci za to Piotr Stawarczyk.
- Arka u siebie nie potrafi wygrać w Ruchem od sezonu 1978/79! Dodajmy, że gdynianie najwyższą porażkę w ekstraklasie ponieśli z... "Niebieskimi". W 1974 roku chorzowianie pokonali ich 6-0.
Dwójkowe akcje Arkadiusza Piecha i Macieja Jankowskiego. Waldemar Fornalik wrócił do ustawienia z duetem napastników, a ten udowodnił, jak doskonale się rozumie. Genialna była akcja z pierwszej połowy. Piech i Jankowski we dwójkę rozmontowali całą obronę Arki, lecz ten drugi nie zdołał akcji skutecznie wykończyć. Po przerwie "Jankesowi" już nie wypadało zmarnować świetnego dośrodkowania Piecha. Strzelec ukłonił się swojemu asystentowi.
Bohater
Marek Szyndrowski. Bardzo solidny w defensywie i o dziwo groźny w ofensywie. Na początku rundy kibice narzekali na jego grę, a dzisiaj wychowanek Ruchu był jednym z najlepszych zawodników na boisku. Na pochwałę zasługuje jego asysta przy golu Łukasza Janoszki.
Rozczarowanie
Czerwona kartka Marka Zieńczuka. Doświadczony piłkarz wszedł na boisko z ławki, a tymczasem ten został ukarany dwiema żółtymi kartkami. Zachowanie Zieńczuka tłumaczy nieco złośliwość Marciano Brumy.
Co ciekawego
- Miała powody do radości liczna grupa kibiców Ruchu, która nie dość, że wraca z nad morza z trzema punktami, to jeszcze z opalenizną. Sympatycy "Niebieskich" nie zmarnowali okazji, by przed meczem wybrać się na plażę.
- Błędów nie ustrzegli się sędziowie boczni. W 60. minucie kontrowersyjną decyzją przerwali akcję, po której na "czystą" sytuację wychodził Wojciech Grzyb. Cztery minuty później zdecydowanie błędne było zgaszenie świetnej szansy Arki. Mirko Ivanovski nie był na spalonym.
- Zwycięstwo było najlepszym urodzinowym prezentem dla Ryszarda Kołodziejczyka. Trener bramkarzy Ruchu kończy dzisiaj 46 lat. Wczoraj urodziny miał z kolei Żeljko Djokić.
- Odnośnie Serba. Zobaczył dziś żółtą kartkę, co oznacza, że Serb nie wystąpi w następnym spotkaniu z Lechem Poznań. Musi pauzować. Do składu wróci za to Piotr Stawarczyk.
- Arka u siebie nie potrafi wygrać w Ruchem od sezonu 1978/79! Dodajmy, że gdynianie najwyższą porażkę w ekstraklasie ponieśli z... "Niebieskimi". W 1974 roku chorzowianie pokonali ich 6-0.
Polecane
Ekstraklasa