Annie Kupczak stuknął tysiąc kilometrów! Teraz głównie zwiedza

23.07.2011
Zgodnie z zapowiedziami - spowolniło się tempo wyprawy Anny Kupczak nad Atlantyk. W ostatnich dniach podróżniczka z Lipowej w dużej mierze zwiedzała, więc nie posunęła się zanadto naprzód.
Rowerzystka zobaczyła m.in. Padwę, Wenecję i Weronę, a teraz dojeżdża do Mantui. Jest mniej więcej w połowie drogi przez Włochy. Stuknął jej też pierwszy tysiąc kilometrów. Kupczak zapewnia, że nie ma jak na razie problemów kondycyjnych, których tak bardzo się obawiała. - Słowenia nas zahartowała. Tam było tak ciężko, że we Włoszech jedzie się zwyczajnie przyjemnie - mówi.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również