Andrzej Pyrdoł: Zasłużyliśmy może nie na zwycięstwo, ale na remis tak

28.04.2012
- Spotkanie zostało rozegrane bez publiczności, a więc dwunastego zawodnika Ruchu, co było naszym atutem - mówił Andrzej Pyrdoł, który formalnie jest trenerem ŁKS-u Łódź. Tylko formalnie.
- Wiadome było, że po zwycięstwie Lechii z Widzewem nasza sytuacja nie jest najlepsza. Dlatego chcieliśmy dzisiaj sprawić niespodziankę. Byliśmy blisko, bo prowadziliśmy. Niestety, gospodarze wyrównali - mówił Pyrdoł na konferencji prasowej.

- Rozegraliśmy dobre spotkanie. Ruch walczy o mistrzostwo, a my jesteśmy po drugiej stronie tabeli. Sądzę, że zasłużyliśmy może nie na zwycięstwo, ale na remis jak najbardziej - dodał.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również