Andrzej Orzeszek podsumowuje: Piast grał, Ruch strzelił

19.08.2014
Na szczycie tabeli ekstraklasy po 5. kolejkach znajduje się zabrzański Górnik! Z jedną z ikon tego klubu Andrzejem Orzeszkiem, aktualnie koordynatorem grup młodzieżowych w klubie, rozmawiamy o wynikach zespołów ze Śląska na przestrzeni ostatnich dni.
Łukasz Laskowski/Press Focus
Efektowne 3-0 w Kielcach przypieczętowało wysoką pozycję Górnika na wstępie sezonu 2014/2015. Zabrzanie trochę nieoczekiwanie przewodzą stawce. – Wyżej być już nie możemy w tabeli, więc sportowo powodów do zadowolenia nie brakuje. Z Koroną nigdy nie grało się nam łatwo, tym większą wartość i wymowę ma to wyjazdowe, pewne zwycięstwo. Zespół wygląda dobrze, co rokuje optymistycznie na kolejne spotkania o punkty – mówi nam Andrzej Orzeszek.

W derbach Piast był stroną dyktującą warunki, ale z Gliwic zadowoleni wyjechali chorzowianie, którzy triumfowali po bramce Grzegorza Kuświka. – Piast grał, a Ruch strzelił. Tak to czasem jest w piłce, że jak nie idzie, to nie idzie. Na pewno jednak widać w grze Piasta Gliwice poprawę i jestem ciekaw, jak drużyna zaprezentuje się w kolejnym meczu. Tu zasłużyła nawet na zwycięstwo. Ruch jakoś próbuje radzić sobie na dwóch frontach i w lidze „cierpi”, ale pamiętajmy, że to dopiera wstępna faza ekstraklasy i z ocenami należy się wstrzymać jeszcze – komentuje w derbowym nawiązaniu były piłkarz zabrzańskiego Górnika.

Kolejkę numer pięć zwieńczył remis Podbeskidzia z GKS-em Bełchatów, rewelacyjnym dotychczas beniaminkiem. Zaskoczenie w Bielsku-Białej? – Myślę, że nie jest to żadna niespodzianka. GKS Bełchatów idzie trochę siłą rozpędu po awansie, ale z następnymi potyczkami będzie mu trudniej o zdobycze. Podbeskidzie stało się już solidnym ligowcem, z którym każdy musi się liczyć. Dla kolejnych zespołów bielszczanie są rywalem niewygodnym i to wczorajszy mecz potwierdził – podkreśla Orzeszek, który z klubem z Zabrza świętował mistrzowskie tytuły w drugiej połowie lat 80. minionego wieku.


Wyniki 5. kolejki:


Korona Kielce  0-3 (0-1)  Górnik Zabrze

Jagiellonia Białystok  0-3 (0-2)  Legia Warszawa

Górnik Łęczna  5-2 (3-1)  Zawisza Bydgoszcz

Piast Gliwice  0-1 (0-1)  Ruch Chorzów

Lech Poznań  1-1 (0-1)  Pogoń Szczecin

Śląsk Wrocław  0-0  Cracovia Kraków

Wisła Kraków  3-1 (0-1)  Lechia Gdańsk

Podbeskidzie Bielsko-Biała  1-1 (0-0)  GKS Bełchatów
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również