Andrzej Niedzielan: Od poniedziałku chcę rozpocząć ćwiczenia

20.03.2010
Bardzo ciepło został przywitany w piątek Andrzej Niedzielan, który z wysokości trybun zobaczył mecz kolegów z Bełchatowem. - Będę chciał się odwdzięczyć na boisku - zapowiada "Wtorek".
Opatulony białym szalem, na pierwszą połowę piątkowego spotkania Niedzielan patrzył z małym niepokojem. - Mecz mógł się różnie ułożyć. Na szczęście GKS nie wykorzystał 2-3 niezłych okazji, co się w drugiej połowie zemściło. Graliśmy po przerwie naprawdę fajnie. I dobrze, że strzeliliśmy tę bramkę. Sprawdziły się moje przepowiednie, że kto ją zdobędzie, ten wygra - mówił i był w dobrym nastroju.

A przypomnijmy, że napastnik Ruchu kilka dni temu przeszedł operację scalenia kości, które zostały złamane w starciu z Łukaszem Hanzelem z Zagłębia Lubin. - Czuję się coraz lepiej. Pytanie, jak szybko kości będą się zrastały? Wierzę, że szybko i jeszcze w tej rundzie wybiegnę na boisko. Kiedy dokładnie? Tego nie jestem w stanie określić. Muszę się po prostu czuć na siłach - tłumaczył i zapowiedział, że od nowego tygodnia wraca ostro do pracy.

- Będę ćwiczył z doktorem Jerzym Wielkoszyńskim. Zobaczymy, w jakim wymiarze czasu - dodał.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również