Ambitna walka rudzian, jednak medale mistrzostw Polski nie dla nich...
01.05.2013
Pierwszymi grupowymi rywalami rudzian byli - dobrze im znani - zawodnicy KS-u Wrocław. Gospodarze już w pierwszej połowie udowodnili, że zamierzają powalczyć o czołową piątkę, która dawała awans do finałowego turnieju. Szybkie przyłożenia Dawida Mańkowskiego i Mateusza Magnera (dołożył podwyższenie) ustawiły mecz. Po przerwie punkty dołożyli Jakub Przybylski i Paweł Łętowski, przez co spotkanie zakończyło się pewną wygraną 24-5.
Kluczowe było drugie spotkanie - z Pogonią Siedlce. Bardziej doświadczony zespół - startujący także w lidze rugby 15-osobowego - <img width="290" hspace="5" height="273" align="left" alt="" src="/images/pictures/wroclaw.JPG" />prowadził do przerwy 14-7. Drugie siedem minut było niezwykle pechowe dla Igloo Rugby Club. Rudzianie doprowadzili do remisu - za sprawą Magnera - i mieli wyśmienitą okazję do tego, by wyjść na prowadzenie. Jeden z zawodników z Siedlec nadepnął leżącego rywala i musiał na dwie minuty opuścić plac gry.
Gospodarze jednak nie wykorzystali gry z przewagą jednego zawodnika. Co więcej, to Pogoń wyszła na prowadzenie mimo osłabienia! Chociaż trzeba przyznać - w nieco kontrowersyjny sposób. Po spotkaniu sporo mówiło się o pracy sędziego, który nie zauważył, że siedlczanie źle wykonali rzut karny, po którym zdobyli przyłożenie. Ostatecznie mecz zakończył się porażką śląskiej ekipy 14-26, co oznaczało, że o awans do finałów będzie trzeba jeszcze powalczyć.
Aby otrzymać przepustkę do turnieju finałowego, rudzianie musieli wywalczyć piąte miejsce. Pierwszą przeszkodzą na drodze do celu byli rugbiści Skry Warszawa. Spotkanie rozpoczęło się od kolejnych punktów Magnera i bardzo ładnej akcji, którą przyłożeniem zakończył Marcel Gawron. Drużyna ze stolicy zdołała przed przerwą zdobyć pięć punktów, co dawało im jeszcze nadzieję na odwrócenie losów spotkania.
I mało brakowało, by warszawianie dopięli swego! Co prawda na samym początku drugiej odsłony przyłożenie zanotował Paweł Siwula, a kolejne dwa punkty dołożył Magner, jednak rywale nie zamierzali odpuszczać. Zmniejszyli przewagę rudzian do siedmiu "oczek" i "poczuli krew". Ruszyli do kolejnych ataków.
Gdy już wydawało się, że rajd lewą stroną boiska zakończy się kolejnym przyłożeniem, jeden z rudzian desperacko rzucił się na uciekającego przeciwnika i złapał go za koszulkę, która na szczęście dla <img width="290" hspace="5" height="185" align="right" alt="" src="/images/pictures/skra.JPG" />gospodarzy okazała się niezwykle... wytrzymała. Gracz Skry został efektownie - ku uciesze zgromadzonej publiczności - zatrzymany. Ta akcja zadecydowała, że to zespół z Rudy Śląskiej zagrał o piąte miejsce.
Gospodarze turnieju w najważniejszym dla nich meczu musieli zmierzyć się z Juvenią Kraków. Była to jeszcze bardziej wyrównana potyczka niż ta poprzednia. Rudzianie zaczęli ofensywnie i zdawało się, że punkty są kwestią czasu. Niestety, tuż przed polem punktowym zawodnik Igloo RC zgubił piłkę, którą do przodu kopnął jeden z warszawian, rozpoczynając kontrę, która - po zaciętym biegu sprinterskim - zakończyła się pięcioma punktami dla Juvenii.
Druga połowa również rozpoczęła się od ataków rudzian - tym razem jednak zawodnik Igloo RC został, tuż przed polem punktowym, wypchnięty w aut. Bliźniaczo wyglądała kolejna sytuacja, tym razem jednak Przybylski nie dał się wyrzucić poza plac gry. Jako że przyłożenie miało miejsce tuż przy linii autowej, podwyższenie trzeba było wykonać z dosyć trudnej pozycji. Gdyby sztuka ta się udała, rudzianie wyszliby na prowadzenie. Niestety...
W ostatniej akcji meczu Juvenia zdobyła drugie przyłożenie i to krakowianie cieszyli się z awansu do turnieju finałowego. Lekko załamanym rudzianom na pocieszenie pozostały brawa publiczności i pochwały od pozostałych drużyn, które zgodnie przyznawały, że śląski zespół robi postępy. To koniec marzeń o turnieju finałowym dla Igloo RC, ale nie koniec sportowych emocji w Rudzie Śląskiej. Już 25 maja na Burloch Arenie odbędą się podobne zawody, tym razem z udziałem kobiet.
<img width="625" height="350" alt="" src="/images/pictures/juvenia.JPG" />
Warto nadmienić, że - mimo niezbyt sprzyjającej pogody - przez turniej przewinęło się kilkaset osób. Organizatorzy zadbali, by nie tylko na murawie nie brakowało atrakcji. Na bocznym boisku najmłodsi mogli zagrać w bezkontaktową odmianę dyscypliny, która tego dnia królowała - rugby TAG. Oprócz tego, dzieci miały do dyspozycji dmuchańce, było również stoisko z pamiątkami i cateringiem. Specjalnie dla tych kibiców, którzy nie znają wszystkich zasad rugby 7, spiker zawodów tłumaczył każdą decyzję sędziego i na bieżąco informował o sytuacji na boisku. Zmaganiom zawodników przypatrywała się Grażyna Dziedzic - prezydent Rudy Śląskiej.
<strong>Komplet wyników:</strong>
Faza grupowa
Grupa A
Skra Warszawa - Frog's Warszawa 40-0
Budowalni Łódź - Skra 40-0
B. Łódź - Frog's 70-0
Grupa B
AZS UZ RC Zielona Góra - Juvenia Kraków 5-31
Orkan Sochaczew - AZS UZ RC 38-0
Orkan - Juvenia 33-7
Grupa C
Biało-Czarni Nowy Sącz - Budowlani Lublin 7-34
AZS AWF Warszawa - Biało-Czarni 12-5
AZS AWF - B. Lublin 5-35
Grupa D
KS Rugby Wrocław - Pogoń Siedlce 7-35
<strong>IGLOO RC Ruda Śląska - KS Rugby 24-5
IGLOO RC - Pogoń 14-26</strong>
1/2 finału
<span data-ft="{" class="userContent">Budowlani Łódź - Pogoń 24-0
Orkan - Budowlani Lublin 38-10
</span>1/2 finału o 5. miejsce
<strong>RC Igloo - Skra 19-12</strong>
AZS AWF - Juvenia 17-33
mecz o 11. miejsce - AZS UZ RC - Frog's - zwycięstwo AZS-u walkowerem
mecz o 9. miejsce - Biało-Czarni - KS Rugby 40-14
mecz o 7. miejsce - Skra - AZS AWF 35-19
<strong>mecz o 5. miejsce - Igloo RC - Juvenia 5-10</strong>
mecz o 3. miejsce - Pogoń - Budowlani Lublin 19-14
mecz o 1. miejsce - Budowlani Łódź - Orkan 19-12
Kluczowe było drugie spotkanie - z Pogonią Siedlce. Bardziej doświadczony zespół - startujący także w lidze rugby 15-osobowego - <img width="290" hspace="5" height="273" align="left" alt="" src="/images/pictures/wroclaw.JPG" />prowadził do przerwy 14-7. Drugie siedem minut było niezwykle pechowe dla Igloo Rugby Club. Rudzianie doprowadzili do remisu - za sprawą Magnera - i mieli wyśmienitą okazję do tego, by wyjść na prowadzenie. Jeden z zawodników z Siedlec nadepnął leżącego rywala i musiał na dwie minuty opuścić plac gry.
Gospodarze jednak nie wykorzystali gry z przewagą jednego zawodnika. Co więcej, to Pogoń wyszła na prowadzenie mimo osłabienia! Chociaż trzeba przyznać - w nieco kontrowersyjny sposób. Po spotkaniu sporo mówiło się o pracy sędziego, który nie zauważył, że siedlczanie źle wykonali rzut karny, po którym zdobyli przyłożenie. Ostatecznie mecz zakończył się porażką śląskiej ekipy 14-26, co oznaczało, że o awans do finałów będzie trzeba jeszcze powalczyć.
Aby otrzymać przepustkę do turnieju finałowego, rudzianie musieli wywalczyć piąte miejsce. Pierwszą przeszkodzą na drodze do celu byli rugbiści Skry Warszawa. Spotkanie rozpoczęło się od kolejnych punktów Magnera i bardzo ładnej akcji, którą przyłożeniem zakończył Marcel Gawron. Drużyna ze stolicy zdołała przed przerwą zdobyć pięć punktów, co dawało im jeszcze nadzieję na odwrócenie losów spotkania.
I mało brakowało, by warszawianie dopięli swego! Co prawda na samym początku drugiej odsłony przyłożenie zanotował Paweł Siwula, a kolejne dwa punkty dołożył Magner, jednak rywale nie zamierzali odpuszczać. Zmniejszyli przewagę rudzian do siedmiu "oczek" i "poczuli krew". Ruszyli do kolejnych ataków.
Gdy już wydawało się, że rajd lewą stroną boiska zakończy się kolejnym przyłożeniem, jeden z rudzian desperacko rzucił się na uciekającego przeciwnika i złapał go za koszulkę, która na szczęście dla <img width="290" hspace="5" height="185" align="right" alt="" src="/images/pictures/skra.JPG" />gospodarzy okazała się niezwykle... wytrzymała. Gracz Skry został efektownie - ku uciesze zgromadzonej publiczności - zatrzymany. Ta akcja zadecydowała, że to zespół z Rudy Śląskiej zagrał o piąte miejsce.
Gospodarze turnieju w najważniejszym dla nich meczu musieli zmierzyć się z Juvenią Kraków. Była to jeszcze bardziej wyrównana potyczka niż ta poprzednia. Rudzianie zaczęli ofensywnie i zdawało się, że punkty są kwestią czasu. Niestety, tuż przed polem punktowym zawodnik Igloo RC zgubił piłkę, którą do przodu kopnął jeden z warszawian, rozpoczynając kontrę, która - po zaciętym biegu sprinterskim - zakończyła się pięcioma punktami dla Juvenii.
Druga połowa również rozpoczęła się od ataków rudzian - tym razem jednak zawodnik Igloo RC został, tuż przed polem punktowym, wypchnięty w aut. Bliźniaczo wyglądała kolejna sytuacja, tym razem jednak Przybylski nie dał się wyrzucić poza plac gry. Jako że przyłożenie miało miejsce tuż przy linii autowej, podwyższenie trzeba było wykonać z dosyć trudnej pozycji. Gdyby sztuka ta się udała, rudzianie wyszliby na prowadzenie. Niestety...
W ostatniej akcji meczu Juvenia zdobyła drugie przyłożenie i to krakowianie cieszyli się z awansu do turnieju finałowego. Lekko załamanym rudzianom na pocieszenie pozostały brawa publiczności i pochwały od pozostałych drużyn, które zgodnie przyznawały, że śląski zespół robi postępy. To koniec marzeń o turnieju finałowym dla Igloo RC, ale nie koniec sportowych emocji w Rudzie Śląskiej. Już 25 maja na Burloch Arenie odbędą się podobne zawody, tym razem z udziałem kobiet.
<img width="625" height="350" alt="" src="/images/pictures/juvenia.JPG" />
Warto nadmienić, że - mimo niezbyt sprzyjającej pogody - przez turniej przewinęło się kilkaset osób. Organizatorzy zadbali, by nie tylko na murawie nie brakowało atrakcji. Na bocznym boisku najmłodsi mogli zagrać w bezkontaktową odmianę dyscypliny, która tego dnia królowała - rugby TAG. Oprócz tego, dzieci miały do dyspozycji dmuchańce, było również stoisko z pamiątkami i cateringiem. Specjalnie dla tych kibiców, którzy nie znają wszystkich zasad rugby 7, spiker zawodów tłumaczył każdą decyzję sędziego i na bieżąco informował o sytuacji na boisku. Zmaganiom zawodników przypatrywała się Grażyna Dziedzic - prezydent Rudy Śląskiej.
<strong>Komplet wyników:</strong>
Faza grupowa
Grupa A
Skra Warszawa - Frog's Warszawa 40-0
Budowalni Łódź - Skra 40-0
B. Łódź - Frog's 70-0
Grupa B
AZS UZ RC Zielona Góra - Juvenia Kraków 5-31
Orkan Sochaczew - AZS UZ RC 38-0
Orkan - Juvenia 33-7
Grupa C
Biało-Czarni Nowy Sącz - Budowlani Lublin 7-34
AZS AWF Warszawa - Biało-Czarni 12-5
AZS AWF - B. Lublin 5-35
Grupa D
KS Rugby Wrocław - Pogoń Siedlce 7-35
<strong>IGLOO RC Ruda Śląska - KS Rugby 24-5
IGLOO RC - Pogoń 14-26</strong>
1/2 finału
<span data-ft="{" class="userContent">Budowlani Łódź - Pogoń 24-0
Orkan - Budowlani Lublin 38-10
</span>1/2 finału o 5. miejsce
<strong>RC Igloo - Skra 19-12</strong>
AZS AWF - Juvenia 17-33
mecz o 11. miejsce - AZS UZ RC - Frog's - zwycięstwo AZS-u walkowerem
mecz o 9. miejsce - Biało-Czarni - KS Rugby 40-14
mecz o 7. miejsce - Skra - AZS AWF 35-19
<strong>mecz o 5. miejsce - Igloo RC - Juvenia 5-10</strong>
mecz o 3. miejsce - Pogoń - Budowlani Lublin 19-14
mecz o 1. miejsce - Budowlani Łódź - Orkan 19-12
Polecane
Sporty inne