Aleksander Kwiek: Nie daliśmy Ruchowi pograć i dobrze operowaliśmy piłką
31.08.2013
- Wyglądało to tak, że to my prowadziliśmy grę i dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce, a Zagłębie strzelało bramki. Sytuacji mieliśmy jak na lekarstwo. Na pewno nie wyglądało to tak jak byśmy tego chcieli, ale jest teraz czas na pracę. Jak widać - mamy co poprawiać. Będziemy starać się w następnych meczach odrobić stracone w piątek punkty - powiedział po meczu zawodnik Ruchu Chorzów, Łukasz Janoszka.
W spotkaniu na Cichej wystąpił też zawodnik, którego na Śląsku kibice dobrze znają. Pomocnik Aleksander Kwiek przez lata grał w Odrze Wodzisław, a ostatnio w Górniku Zabrze. Od tego sezonu ubiera koszulkę Zagłębia.
- To był nasz najlepszy mecz w tym sezonie, graliśmy z wielką ambicją i wolą walki. O naszym sukcesie zadecydowało to, że w końcu byliśmy drużyną. Nie daliśmy Ruchowi pograć i dobrze operowaliśmy piłką. Jeżeli będziemy tak walczyć i jeździć na dupach, to w każdym meczu będziemy grać o trzy punkty - podkreślał po końcowym gwizdku Kwiek.
W spotkaniu na Cichej wystąpił też zawodnik, którego na Śląsku kibice dobrze znają. Pomocnik Aleksander Kwiek przez lata grał w Odrze Wodzisław, a ostatnio w Górniku Zabrze. Od tego sezonu ubiera koszulkę Zagłębia.
- To był nasz najlepszy mecz w tym sezonie, graliśmy z wielką ambicją i wolą walki. O naszym sukcesie zadecydowało to, że w końcu byliśmy drużyną. Nie daliśmy Ruchowi pograć i dobrze operowaliśmy piłką. Jeżeli będziemy tak walczyć i jeździć na dupach, to w każdym meczu będziemy grać o trzy punkty - podkreślał po końcowym gwizdku Kwiek.
Polecane
Ekstraklasa