Alberto Cifuentes na wylocie?

29.12.2015
Trener Angel Perez Garcia w trakcie rundy starał się tłumaczyć słabsze występy Alberto Cifuentesa. Władze klubu nie ukrywają, że rozglądają się za nowym golkiperem.
Łukasz Laskowski/PressFocus
Po odejściu latem dotychczasowego numer jeden w bramce, czyli Dariusz Treli, działacze całkowicie zaufali sztabowi szkoleniowemu. W efekcie na Okrzei trafił 35-letni Alberto Cifuentes, który grał przede wszystkim w drugiej i trzeciej lidze hiszpańskiej. Patrząc z perspektywy czasu, "Cifu" miał wzloty i upadki. Ktoś może powiedzieć - jak każdy piłkarz, lecz Alberto przytrafiały się one chyba zbyt często. Słabszych występów było kilka, choćby mecze z Lechem, Jagiellonią czy Lechią. Nic więc dziwnego, że szanse otrzymał też 33-letni Jakub Szmatuła. Kolejny doświadczony golkiper, który w poprzednich rozgrywkach nie był ani numerem jeden, ani numerem dwa, zagrał w 5 spotkaniach prezentując się przyzwoicie, choć na przykład meczu we Wrocławiu (porażka 0-3) miło wspominać nie będzie. Gdy dodamy do tego problemy zdrowotne utalentowanego Jakuba Szumskiego, to trudno dziwić się działaczom Piasta, że rozpoczęli poszukiwania nowego zawodnika na tę newralgiczną pozycję. Tego faktu nie ukrywa sam prezes gliwickiego klubu. - Jeżeli chodzi o bramkarza, to obserwujemy kilku zawodników na tę pozycję nie tylko w Polsce, ale i za granicą - przyznaje Adam Sarkowicz. 
W gliwickim klubie liczą na znajomości i "nos" do transferów Zdzisława Kręciny. Jego pomoc w letnich wzmocnieniach, m.in. w zatrudnieniu Konstantina Vassiljeva, Saszy Żiveca czy Piotra Brożka, okazała się nieoceniona. Być może podobnie będzie z bramkarzem. 
Jeśli chodzi o konkretne nazwiska, to na razie na piłkarskiej giełdzie nie pojawia się ich zbyt wiele. W klubie z Okrzei można było usłyszeć o ewentualnym powrocie Dariusza Treli, który ma za sobą niezbyt udaną rundę w Lechii. To jednak rozważania na razie bardziej w sferze życzeń, gdyż sam zainteresowany stwierdził, że nikt z Piasta do niego nie dzwonił. Sytuacja jest jednak rozwojowa i nowy miesiąc z pewnością przyniesie nowe fakty w tej sprawie.
źródło: Sport

Przeczytaj również