Adrian Sikora zawodzi, więc zimą opuści Gliwice?

23.10.2012
Adrian Sikora spędził na boiskach ekstraklasy w tej rundzie zaledwie 48 minut. Bramki jeszcze nie zdobył. - Wyraźnie brakuje mu rytmu meczowego - wskazuje Marek Majka, były napastnik Piasta Gliwice.
Sikora miał udany debiut w barwach Piasta Gliwice. W pierwszym spotkaniu - w Pucharze Polski z Limanovią Limanowa - strzelił bramkę. Później tak dobrze już nie było. Były gracz Podbeskidzia Bielsko-Biała nie potrafi przebić się do wyjściowego składu i gra wyłącznie "ogony".

- Wyraźnie brakuje mu rytmu meczowego. Wiem to po sobie, że w pewnym wieku to poważny problem. Pamiętam, że opuściłem jeden trening i już czułem różnicę - mówi Marek Majka. - Myślę, że wychodzi tu jeszcze brak porozumienia z zespołem - dodaje do słów byłego napastnika gliwiczan inny były zawodnik Piasta, Stanisław Wróbel.

- W szatni Adrian na pewno stanowi wzór dla młodych zawodników, ale na boisku chyba wspólnego języka z kolegami nie znalazł. Z jednej strony czas działa na jego korzyść, bo zgranie będzie z każdym kolejnym meczem lepsze, ale z drugiej - rzeczywistość jest brutalna i oznacza, że każde okienko transferowe to moment do weryfikacji - przypomina Wróbel.
źródło: SPORT

Przeczytaj również