Adrian Sikora zapowiada: Wyzwania dla Podbeskidzia i Piasta
24.10.2014
„Górale” w Krakowie z Wisłą jeszcze nie przegrali. Jadą więc pod Wawel, by passę podtrzymać. – Teoretycznie po ostatnich meczach zarówno Podbeskidzia, jak i Wisły należy spodziewać się ciekawego spotkania. Bielszczanom do tej pory grało się w Krakowie naprawdę dobrze. Natomiast Wisła będzie chciała pójść za ciosem, po efektownym rozgromieniu Górnika. Na ławce rezerwowych usiadł w tym meczu Paweł Brożek, ale wszedł i strzelił trzy gole. Wraz ze Semirem Stiliciem stanowi o sile „Białej Gwiazdy”. Będzie to dla „Górali” ciężki mecz, ale w piłce każdy wynik jest możliwy. Serce jest bliżej Podbeskidzia, choć uważam, że Wisła u siebie raczej nie przegra – zauważa były snajper bielskiej drużyny.
Do Gliwic zawita z kolei aktualny wicelider rozgrywek, ekipa Jagiellonii Białystok. Nasz rozmówca nie ma wątpliwości, że przed Piastem nie lada wyzwanie. – Na Jagiellonię nikt w zasadzie przed sezonem nie stawiał. Gromy sypały się też na trenera Michała Probierza. Tymczasem o wynikach i dobrej grze Jagiellonii dziś dużo się mówi. Nawet bez Daniego Quintany ten zespół nieźle sobie poczyna. Właśnie słowo zespół jest tu istotne, bo w Białymstoku wielkich indywidualności nie ma, choć na czele klasyfikacji strzelców jest z 11 golami Mateusz Piątkowski. Uważam, że Piast może u siebie osiągnąć remis. W Gliwicach chcą szybko zapomnieć o wyniku we Wrocławiu, stąd jestem przekonany jednocześnie, że gospodarze zagrają o pełną pulę – podkreśla Adrian Sikora, który ma za sobą epizod w gliwickim Piaście.
Z rewelacyjnym beniaminkiem na jego terenie zagra już dziś Górnik Zabrze. – GKS radzi sobie nadspodziewanie dobrze, ale i w przypadku Górnika mało kto zakładał, że będzie tak dobrze. Gospodarzom na pewno motywacji nie zabraknie. Górnik? Zobaczymy, czy blamaż u siebie z Wisłą był tylko wypadkiem przy pracy. Najbardziej prawdopodobny według mnie wynik to remis – zaznacza eks-reprezentant Polski.
Na co stać Ruch w arcyważnej rywalizacji z Koroną Kielce? – To drugi mecz chorzowian z nowym trenerem na ławce. Żeby mieć trochę spokoju Ruch po prostu wygrać musi. Korona to dla mnie dziwny zespół. Nie wiadomo do końca czego się po nim spodziewać. Liczono przed sezonem, że pod wodzą trenera Tarasiewicza wyniki będą lepsze. Ale coś w Kielcach nie zazębia się. Ruch ostatnio znów przegrał, teraz powinien sobie tę porażkę powetować – typuje popularny „Siki”.
Program 13. kolejki:
GKS Bełchatów – Górnik Zabrze, 24 października (g. 18:00)
Wisła Kraków – Podbeskidzie Bielsko-Biała, 24 października (g. 20:30)
Lechia Gdańsk – Śląsk Wrocław, 25 października (g. 15:30)
Piast Gliwice – Jagiellonia Białystok, 25 października (g. 15:30)
Pogoń Szczecin – Cracovia Kraków, 25 października (g. 18:00)
Lech Poznań – Górnik Łęczna, 26 października (g. 15:30)
Zawisza Bydgoszcz – Legia Warszawa, 26 października (g. 18:00)
Ruch Chorzów – Korona Kielce, 27 października (g. 18:00)
Do Gliwic zawita z kolei aktualny wicelider rozgrywek, ekipa Jagiellonii Białystok. Nasz rozmówca nie ma wątpliwości, że przed Piastem nie lada wyzwanie. – Na Jagiellonię nikt w zasadzie przed sezonem nie stawiał. Gromy sypały się też na trenera Michała Probierza. Tymczasem o wynikach i dobrej grze Jagiellonii dziś dużo się mówi. Nawet bez Daniego Quintany ten zespół nieźle sobie poczyna. Właśnie słowo zespół jest tu istotne, bo w Białymstoku wielkich indywidualności nie ma, choć na czele klasyfikacji strzelców jest z 11 golami Mateusz Piątkowski. Uważam, że Piast może u siebie osiągnąć remis. W Gliwicach chcą szybko zapomnieć o wyniku we Wrocławiu, stąd jestem przekonany jednocześnie, że gospodarze zagrają o pełną pulę – podkreśla Adrian Sikora, który ma za sobą epizod w gliwickim Piaście.
Z rewelacyjnym beniaminkiem na jego terenie zagra już dziś Górnik Zabrze. – GKS radzi sobie nadspodziewanie dobrze, ale i w przypadku Górnika mało kto zakładał, że będzie tak dobrze. Gospodarzom na pewno motywacji nie zabraknie. Górnik? Zobaczymy, czy blamaż u siebie z Wisłą był tylko wypadkiem przy pracy. Najbardziej prawdopodobny według mnie wynik to remis – zaznacza eks-reprezentant Polski.
Na co stać Ruch w arcyważnej rywalizacji z Koroną Kielce? – To drugi mecz chorzowian z nowym trenerem na ławce. Żeby mieć trochę spokoju Ruch po prostu wygrać musi. Korona to dla mnie dziwny zespół. Nie wiadomo do końca czego się po nim spodziewać. Liczono przed sezonem, że pod wodzą trenera Tarasiewicza wyniki będą lepsze. Ale coś w Kielcach nie zazębia się. Ruch ostatnio znów przegrał, teraz powinien sobie tę porażkę powetować – typuje popularny „Siki”.
Program 13. kolejki:
GKS Bełchatów – Górnik Zabrze, 24 października (g. 18:00)
Wisła Kraków – Podbeskidzie Bielsko-Biała, 24 października (g. 20:30)
Lechia Gdańsk – Śląsk Wrocław, 25 października (g. 15:30)
Piast Gliwice – Jagiellonia Białystok, 25 października (g. 15:30)
Pogoń Szczecin – Cracovia Kraków, 25 października (g. 18:00)
Lech Poznań – Górnik Łęczna, 26 października (g. 15:30)
Zawisza Bydgoszcz – Legia Warszawa, 26 października (g. 18:00)
Ruch Chorzów – Korona Kielce, 27 października (g. 18:00)
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów