Adamek nie ma czasu na wakacje

27.07.2010
Przygotowania Tomasza Adamka do walki z Michaelem Grantem trwają już ponad osiem tygodni. Wszystko po to, by pewnie wygrać i uzyskać wymarzoną walkę o mistrzowski pas.
Adamek trenuje codziennie. Biega, pływa, ćwiczy elementy taktyczne. Sparuje także z mierzącym ponad dwa metry Salemem Faruqiem. - Jest podobny do Michaela Granta, ale ja zawsze pamiętam, że sparing to nie to samo co walka - przyznaje bokser.

 Przez ciągłe treningi Adamek nie ma czasu na chwilę odpoczynku. Dlatego postanowił wysłać żonę z dzieckiem na wakacje na wyspę San Martin. - Ja o wakacjach pomyślę dopiero jesienią. Ale może się okazać, że dopiero o tych... w przyszłym roku. Wszystko zależy od tego, jak się potoczy pojedynek z Grantem. Jeżeli efektownie wygram, to może się okazać, że dostanę ciekawą propozycję walki już pod koniec roku - mówi "Góral".
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również