Adam Małysz: To supersprawa, gdy Polak wygrywa konkurs
23.08.2010
Co oznacza świetna forma naszych skoczków na tym etapie przygotowań do sezonu zimowego? - Na pewno umieli to już wcześniej, a teraz wreszcie przyszły do tego wyniki. Nic, tylko się cieszyć. To supersprawa, gdy Polak wygrywa konkurs. Dlatego w sobotę też się cieszyłem, jak Kamil był pierwszy, a najbardziej jak wygraliśmy po raz pierwszy w historii drużynówkę w Hinterzarten. Po drodze bijemy jakieś rekordy, w Wiśle było najwięcej naszych zawodników w pierwszej dziesiątce konkursu i w czołówce klasyfikacji generalnej Letniej Grand Prix - wskazuje Małysz w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim.
Na następcę Małysza znów zaczęto namaszczać Stocha. - Kamil był i jest nadzieją polskich skoków, a to ważne, bo ja nie jestem coraz młodszy i coraz trudniej mi się trenuje, a co dopiero wygrywa. A jednak jeszcze się udaje, tak jak w piątek. Znowu czułem się super, tym bardziej, że skakałem u siebie - dodaje nasz mistrz.
Na następcę Małysza znów zaczęto namaszczać Stocha. - Kamil był i jest nadzieją polskich skoków, a to ważne, bo ja nie jestem coraz młodszy i coraz trudniej mi się trenuje, a co dopiero wygrywa. A jednak jeszcze się udaje, tak jak w piątek. Znowu czułem się super, tym bardziej, że skakałem u siebie - dodaje nasz mistrz.
Polecane
Sporty inne