Adam Kompała: Kibice Piasta mogą przeszkodzić w awansie

16.04.2012
Adam Kompała w Gliwicach występował przez ponad dwa sezony. - Kibiców Piasta wspominam tak, że gdy nam szło, to nam pomagali, ale gdy było gorzej... to z tą pomocą nie było najlepiej - opowiada.

Piast w pięciu ostatnich spotkaniach zdobył osiem punktów. Tego wyniku nie można nazwać rewelacyjnym, a mimo to sytuacja gliwiczan w tabeli jest lepsza niż przed startem rundy jesiennej. - Drużyny z czołówki grają po prostu słabo, a na specjalne słowa zasługuje Pogoń Szczecin, która gra zdecydowanie poniżej oczekiwań... i myślę, że na razie ta tendencja się utrzyma, a zmiana trenera pomoże tej drużynie dopiero za kilka kolejek - mówi Adam Kompała.

Były król strzelców polskiej ekstraklasy uważa, że powodów kiepskiej dyspozycji drużyn walczących o awans może być kilka. - Przede wszystkim należy powiedzieć, że ta liga jest wyrównana. Wiele drużyn jest zagrożonych spadkiem, wiele walczy o awans, stąd każdy o coś gra. Poza tym, prezentują one wyrównany poziom, co z kolei trochę świadczy o słabości tej ligi. Poza tym możliwe, że w tych drużynach popełniono błędy w okresie przygotowawczym - analizuje Kompała. - To jednak tylko moje luźne przemyślenia - dodaje.

Były piłkarz m.in. Górnika Zabrze czy Ruchu Radzionków zapytany o faworyta do awansu - ostatecznie wskazuje Piasta. - Jego atut to ilość meczów na własnym boisku - stwierdza, a po chwili dodaje, że stadion przy ul. Okrzei może również odwrócić się przeciwko Piastunkom. - Co prawda nie znam obecnej sytuacji pomiędzy fanami, a miastem i klubem w Gliwicach, ale grałem tam przez dwa lata i kibiców Piasta wspominam tak, że gdy nam szło to pomagali, ale gdy było gorzej... to z tą pomocą nie było najlepiej - opowiada.

- Mimo wszystko uważam, że Piast awansuje. Zresztą życzę tego Gliwicom, bo chciałbym, aby w ekstraklasie było jak najwięcej śląskich klubów, a już tym bardziej z takimi stadionami - kończy Adam Kompała.


 

autor: Maciej Smolewski

Przeczytaj również