Absurdy w Odrze: Chmiest bez ubezpieczenia. Umowy z Fortuną nie ma
12.02.2011
Za napastnika Odry nie tylko nie płacono ubezpieczenia, lecz jesienny czas jego gry w Wodzisławiu nie będzie tzw. okresem składkowym wliczanym do ewentualnej emerytury. Bo nie był zarejestrowany w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych... Gdyby Chmiest jesienią doznał jakiejkolwiek kontuzji, musiałby za leczenie i rehabilitację zapłacić z własnej kieszeni.
Zagadkowa wydaje się sprawa umowy sponsorskiej z "Fortuną". Firma bukmacherska zobowiązała się płacić do końca roku co miesiąc 5 tysięcy złotych plus podatek VAT. Za styczeń rzeczona kwota nie wpłynęła jednak na konto klubu. Kiedy obecne władze Odry interweniowały w tej sprawie, otrzymały odpowiedź, że zakłady bukmacherskie "Fortuna" takowej umowy... nie mają w swojej dokumentacji!
Wniosek? Albo zawarta umowa jest "lewa", albo potencjalny sponsor Odry tylko z sobie wiadomych powodów gra na zwłokę - pisze "Sport".
Zagadkowa wydaje się sprawa umowy sponsorskiej z "Fortuną". Firma bukmacherska zobowiązała się płacić do końca roku co miesiąc 5 tysięcy złotych plus podatek VAT. Za styczeń rzeczona kwota nie wpłynęła jednak na konto klubu. Kiedy obecne władze Odry interweniowały w tej sprawie, otrzymały odpowiedź, że zakłady bukmacherskie "Fortuna" takowej umowy... nie mają w swojej dokumentacji!
Wniosek? Albo zawarta umowa jest "lewa", albo potencjalny sponsor Odry tylko z sobie wiadomych powodów gra na zwłokę - pisze "Sport".
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku