"A dla Piasta takiej decyzji nie ma, chociaż gra na tym stadionie, co my"

08.03.2011
W Odrze Wodzisław liczą, że odmowa wydania klubowi zezwolenia na przeprowadzanie na stadionie imprez masowych to nieporozumienie. - Wierzymy, że prezydent cofnie tę decyzję - mówią.
Trener Jarosław Skrobacz nie ukrywał zaskoczenia decyzją prezydenta miasta, Mieczysława Kiecy. - A dla Piasta takiej decyzji nie ma, chociaż gra na tym stadionie, co my. Totalne kuriozum. Już tracę orientację, co się dzieje w Wodzisławiu - komentował.

Marek Zdrahal, członek zarządu klubu, ma natomiast nadzieję, że sprawę uda się odkręcić. - Mam nadzieję, że to nieporozumienie. Wierzymy, że prezydent cofnie swoją decyzję.

Tymczasem pojawiła się szansa, że Odra otrzyma wreszcie od Viktorii Żiżkov pieniądze z tytułu sprzedaży za 200 tysięcy złotych Mateusza Słodowego.
źródło: SPORT

Przeczytaj również