38-latkowie z Polonii poturbowani przed derbami z Górnikiem

13.04.2009
Udział Jerzego Brzęczka i Jacka Trzeciaka w następnym ligowym meczu stoi pod dużym znakiem zapytania. Obaj doświadczeni pomocnicy uskarżają się na kontuzje, odniesione w ostatnim spotkaniu.
Pierwszy z boiska, jeszcze w trakcie pierwszej odsłony, zszedł Brzęczek. Podejrzewane jest naciągnięcie mięśnia dwugłowego. Jeśli na dzisiejszym popołudniowym treningu piłkarz nie zdoła chociażby truchtać, to czeka go tygodniowa pauza od zajęć z pełnym obciążeniem.

Godzinę na murawie spędził Trzeciak. Człowiek, który słynie z tego, że jest nie do zdarcia musiał jednak dać za wygraną. Ból był zbyt poważny, aby kontynuować grę. Mimo świąt "Trzeci" jeździł na różne badania i prześwietlenia, aby dowiedzieć się, czy będzie mógł zagrać z Górnikiem Zabrze. Kontuzja musiałaby być naprawdę poważna, aby wykluczyć z gry jedną z ikon Polonii. - Inaczej "do produkcji"! - zwykł mawiać Trzeciak.

Pozostali zawodnicy Jurija Szatałowa są do jego dyspozycji. W meczu Młodej Ekstraklasy zaprezentował się już Jakub Dziółka. Nikt nie musi pauzować za kartki.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również