21-letni obrońca Rakowa zebrał sporo pochwał. Także od trenera

12.03.2013
Dla Adama Łyska mecz z Chrobrym Głogów był dopiero siódmym występem w tym sezonie i drugim w podstawowym składzie. Spisał się jednak bez zarzutu. - Ze swojej roli wywiązał się doskonale - chwali Jerzy Brzęczek.
W spotkaniu z Chrobrym Głogów częstochowianie musieli radzić sobie bez kilku podstawowych zawodników. Zastępcy - nie patrząc już na styl - spisali się godnie bowiem Raków zdobył trzy punkty. Chyba najwięcej braw za występ zdobył Adam Łysek, 21-letni obrońca. - Skoro ci, którzy oglądali ten mecz twierdzą, że dobrze się spisałem, to wypada mi się tylko cieszyć. Dałem z siebie wszystko. Nie było żadnej taryfy ulgowej - ocenia swój występ defensor.

Zawodnika pochwalił także trener Rakowa. - Robił dokładnie to, co do niego należało. Wyprzedzał rywali, odbierał im piłkę, celnie podawał, inicjował akcje. Naprawdę muszę pochwalić Adama, bo ze swojej roli wywiązał się doskonale - cieszy się Jerzy Brzęczek.
źródło: SPORT

Przeczytaj również