16-latek strzela dla Rakowa. "Nie możemy zabijać jego fantazji"
11.11.2010
Świerk w barwach Rakowa zadebiutował pod koniec sierpnia. Od tego czasu regularnie pojawia się w kadrze meczowej, otrzymując od Jerzego Brzęczka coraz więcej szans na grę. - W Dawidzie drzemie spory potencjał, ale czeka go jeszcze sporo pracy. Jest to młody piłkarz, więc musimy ostrożnie szafować jego siłami i zwracać uwagę, aby nie przesadzać z obciążeniami. Jednocześnie nie możemy zabijać jego młodzieńczej fantazji - przyznaje szkoleniowiec.
W ostatnim meczu Rakowa, przeciwko Chojniczance, Świerk pojawił się na boisku w 63. minucie. Jak się później okazało, decyzja Brzęczka o wprowadzeniu Dawida była strzałem w dziesiątkę. 16-latek na dziesięć minut przed zakończeniem spotkania strzelił bramkę, która zagwarantowała czerwono-niebieskim jeden punkt. - Dawid jest przykładem piłkarza, który został dostrzeżony i doceniony za postawę podczas treningów oraz meczów rezerw. W Rakowie każdy, kto ma umiejętności, to otrzyma szansę na grę - zapewnia Brzęczek w rozmowie z serwisem internetowym częstochowian.
W ostatnim meczu Rakowa, przeciwko Chojniczance, Świerk pojawił się na boisku w 63. minucie. Jak się później okazało, decyzja Brzęczka o wprowadzeniu Dawida była strzałem w dziesiątkę. 16-latek na dziesięć minut przed zakończeniem spotkania strzelił bramkę, która zagwarantowała czerwono-niebieskim jeden punkt. - Dawid jest przykładem piłkarza, który został dostrzeżony i doceniony za postawę podczas treningów oraz meczów rezerw. W Rakowie każdy, kto ma umiejętności, to otrzyma szansę na grę - zapewnia Brzęczek w rozmowie z serwisem internetowym częstochowian.
Polecane
II liga