"Zwycięstwo w takich okolicznościach smakuje jeszcze bardziej"

20.08.2011
- To my dyktowaliśmy warunki. Szkoda, że nic nie wpadło wcześniej. Mecz wyglądałby całkiem inaczej - ocenił spotkanie Górnika Zabrze z GKS-em Bełchatów Aleksander Kwiek.
Dla Górnika było to pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. W poprzednich trzech spotkaniach zabrzanie zdobyli tylko dwa punkty. - I dlatego do samego końca się mobilizowaliśmy. Ten mecz chcieliśmy koniecznie wygrać - przyznał Adam Banaś. - No i dzięki bramce w takich okolicznościach zwycięstwo smakuje jeszcze bardziej - dodał.

Mecz mógł rozstrzygnąć się o wiele wcześniej. Zabrzanie mieli wiele sytuacji, po których powinny paść gole. Już na samym początku spotkania po zagraniu głową Aleksandra Kwieka z bliskiej odległości uderzał Tomasz Zahorski. Bramkarz GKS-u interweniował na linii bramkowej.



- Był gol czy nie? - pytał dziennikarzy po meczu Kwiek. - Nie widziałem dokładnie co tam się działo. Mieliśmy dzisiaj bardzo dużo sytuacji. Musimy popracować nad wykończeniem. To my dyktowaliśmy warunki. Szkoda, że nic nie wpadło wcześniej. Mecz wyglądałby całkiem inaczej - powiedział pomocnik.

- Jak się ma tyle niewykorzystanych sytuacji, to wkrada się pewna nerwowość. My jednak zachowaliśmy zimną krew do ostatnich sekund. Trzeba pochwalić Adasia za bardzo fajny strzał. Straciliśmy bardzo dużo sił w tym meczu. Wszyscy widzieli jaka była pogoda. Mimo to, mecz stał na wysokim poziomie - uznał Banaś.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również