Zwycięstwo na zakończenie
Jastrzębianie nie najlepiej weszli w mecz i pierwszego seta oddali gościom z Częstochowy przegrywając 25:27. Bohaterem pierwszego seta był Miłosz Hebda z AZS-u, którego akcje w ofensywie siały popłoch w szeregach „pomarańczowych”.
Początek drugiego seta nie zwiastował poprawy gry podopiecznych Lorenzo Bernardiego. Nadal fantastycznie w ataku spisywał się Hebda, który wyprowadził gości na prowadzenie 8:6. Po przerwie technicznej Jastrzębianie przebudzili się i zaczęli najpierw odrabiać stratę punktową a następnie kontrolować przebieg wydarzeń na boisku. Tego seta wygrali 25:20.
Trzeci set, aż do drugiej przerwy technicznej był niezwykle wyrównany. Żadna z drużyn nie potrafiła osiągnąć przewagi kilku punktów. Dopiero od stanu 17:16 Jastrzębski Węgiel rozpoczął zwiększanie przewagi. Doskonałe zagrywki Kubiaka i Van de Voorde doprowadziły do końca seta w stosunku 25:19.
Czwarty set był w zasadzie kopią trzeciego. Równa gra, aż do stanu 18:16. Podpobnie jak w secie trzecim w tym momencie Jastrzębianie złapali wiatr w żagle i „odjechali” przeciwnikom kończąc seta asem Marechal’a, a seta w stosunku 25:20.