Zwycięskiego składu się nie zmienia, a statystyki nie kłamią?

21.08.2013
Wiele jest piłkarskich porzekadeł, które wynikają z doświadczeń. Te jednak idą w odstawkę jeśli chodzi o historię meczów Dolcanu Ząbki z GKS-em Tychy.

Historia meczów GKS-u Tychy z Dolcanem jest bardzo krótka, gdyż w swojej historii te zespoły mierzyły się ze sobą zaledwie dwa razy! W statystyce jest remis. Raz górą byli piłkarze z województwa śląskiego, a za drugim triumfowali piłkarze z Ząbek. Co ciekawe, obie ekipy przegrały swoje mecze u siebie, a trzy punkty zgarniały na wyjeździe.

W ubiegłorocznych rozgrywkach I ligi GKS przed kolejką, w której mierzył się z Dolcanem, grał ze Stomilem Olsztyn. Tyszanie w obu tych spotkaniach ugrywali po punkcie. Trener Piotr Mandrysz widocznie był jednak niezadowolony z takiej zdobyczy i w następnej kolejce - już w meczu z Dolcanem - zmieniał skład.

W porównaniu do składu tyszan z meczu 12.  kolejki, Piotr Mandrysz dokonał aż czterech zmian w podstawowej jedenastce. Korekty przyniosły rezultat i GKS ograł wówczas Dolcan 1-0 po bramce Marcina Folca. W 30. kolejce zmienił jednak nieco mniej, w odniesieniu do poprzedniej serii gier, i poskutkowało to porażką...

Można to traktować jako dobry omen przed środowym meczem tyszan z Dolcanem, bowiem w porównaniu z ostatnim spotkaniem z Gryfem Wejherowo, w kadrze GKS-u doszło do trzech zmian. Mateusza Grzybka zastąpił Łukasz Kopczyk, a w miejsce Michała Kołodziejskiego został powołany Mateusz Mączyński. Ci dwaj ostatni powinni właśnie wyjść w podstawowym składzie GKS-u, ale trener Fornalik na tych zmianach pewnie nie poprzestanie.

Fakt, że GKS gra w Ząbkach, a trener Fornalik powinien namieszać w składzie - wedle doświadczeń z ubiegłego sezonu - zwiastuje więc zwycięstwo tyszan.

Dolcan Ząbki - GKS Tychy
Środa, 17:00
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również