Żurek: To na pewno był mecz nie o trzy, a o „sześć” punktów

28.04.2014
W niedzielnym spotkaniu na szczeblu pierwszej ligi, GKS Tychy wygrał ze Stomilem Olsztyn 1-0. Trener Jan Żurek nie krył zadowolenia z wygranej i kompletu "oczek"
Pressfocus
- To na pewno był mecz nie o trzy, a o „sześć” punktów. Byliśmy po dwóch porażkach i właśnie najpiękniejsze jest zwycięstwo. Oczywiście radość z tej wygranej była bardzo duża. Mierzyliśmy się z dobrą drużyną, którą nie raz obserwowaliśmy. Tak jak jednak wspomniałem, liczy się tylko to zwycięstwo, nic więcej. - skomentował po meczu zadowolony Jan Żurek.

Taktyk drużyny przyjezdnej po spotkaniu nie miał jednak dobrego humoru - Pierwsza połowa beznadziejna w naszym wykonaniu. Czekaliśmy na wyrok, dostaliśmy bramkę, choć mieliśmy na początku jedną sytuację, po której to my mogliśmy strzelić gola. - powiedział Adam Łopatko.

- W drugiej odsłonie wszystko diametralnie się zmieniło. Nie potrafiliśmy jednak tak dogodnej okazji, jaką miał Tomek Bzdęga, wykorzystać. Wydaje mi się, że przynajmniej na jedną bramkę zasłużyliśmy. Przegraliśmy bardzo ważny mecz, ale nie spadliśmy z ligi. Jestem przekonany, że nie spadniemy, jeśli będziemy grać tak, jak w drugiej połowie. - kończy z nadzieją szkoleniowiec z Olsztyna.

 

źródło: SportSlaski.pl/ GKS Tychy

Przeczytaj również