Żurek: Ciężką, cierniową drogę mamy ku utrzymaniu

12.05.2014
Tyscy piłkarze w dramatycznych okolicznościach zremisowali w Płocku z tamtejszą Wisłą 1:1. Poniżej prezentujemy pomeczowe opinie trenerów obu drużyn - Jana Żurka i Marcina Kaczmarka.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
- Co mam powiedzieć, gdy zabrakło nam kilkunastu sekund do odniesienia jakże ważnego dla nas zwycięstwa? Prowadziliśmy 1-0 grając w osłabieniu, dlatego proszę mi wybaczyć, bo tak jak drużyna, jestem po prostu w szoku. Przyjechaliśmy do Płocka z myślą, żeby wygrać to spotkanie... Cóż, brakuje mi słów. Musimy się znowu pozbierać, choć jest to problem, gdy gola traci się w takich okolicznościach. Ciężką, cierniową drogę mamy ku utrzymaniu. - skomentował Żurek.

Co natomiast o meczu powiedział trener Wisły Płock, Marcin Kaczmarek? - Myślę, że zagraliśmy bardzo dobrą pierwszą połowę. Utrzymywaliśmy się długo przy piłce, staraliśmy się grać sporo akcji oskrzydlających. Wyglądało to nieźle, mieliśmy też kilka okazji bramkowych. Słabo weszliśmy jednak w drugą połowę, szczególnie w te początkowe minuty. Później czerwona kartka Doczekala, przejęliśmy inicjatywę do pewnego momentu, ale jedno nieodpowiedzialne zachowanie w obronie, rzut karny i wynik zrobił się dramatyczny. Na pewno cieszy konsekwencja działań w końcówce meczu, oczywiście w szczęśliwych okolicznościach. Trener Żurek powiedział, że nie cieszy się z tego punktu, ja powiem, że też nie.
źródło: SportSlaski.pl/ GKS Tychy

Przeczytaj również