Zrobią kolejny krok?

06.03.2009
- Zwycięstwo z Arką Gdynia pozwoli nam na głębszy, choć chwilowy, oddech - podkreślają przed piątkowym meczem piłkarze oraz sztab szkoleniowy Górnika Zabrze.
Zawodnicy z Roosevelta mają w rundzie wiosennej jeden cel. W każdym kolejnym spotkaniu zdobywać trzy punkty. - Nie możemy się zachłysnąć po jednym, choć prestiżowym, zwycięstwie. Oczywiście ten mecz derbowy był ważny i na pewno największy stres jest już za chłopakami. Jednak nie ma co się cieszyć po pojedynczej wygranej. Na radość przyjdzie czas w czerwcu, jeśli krok po kroku zrealizujemy nasz cel, jakim jest utrzymanie się w ekstraklasie - mówi drugi trener Górnika, Jerzy Kowalik.

Klub z Zabrza sprzedał przed rundą wiosenną ponad 7 000 karnetów, a od początku tygodnia wejściówki na piątkowy pojedynek sprzedają się jak świeże bułeczki. Dla piłkarzy sprowadzonych zimą, mecz z Arką będzie debiutem przed własną publicznością. - Będą chcieli się przed zabrzańskimi kibicami pokazać z jak najlepszej strony. Jeszcze do końca nie wiedzą, jak się gra na Roosevelta przy tak wielkim wsparciu swoich fanów - mówi asystent Henryka Kasperczaka. - Jest to dla nas kolejne wyzwanie, ale z presją na pewno sobie poradzimy. Jeśli zagramy dobre spotkanie, to przeciwnik nie powinien mieć wiele do powiedzenia - uważa pomocnik, Mariusz Przybylski.

W wyjściowym składzie Górnika dojdzie najprawdopodobniej do jednej, wymuszonej, zmiany. Pauzującego za kartki Grzegorza Bonina powinien zastąpić Mariusz Gancarczyk. - Najpierw na przedmeczowym obozie przeanalizujemy grę rywala i dopiero później ustawimy skład. Najważniejsze, aby narzucić swój styl gry - podkreśla Kowalik. - W meczu z Ruchem były plusy i minusy. Jeśli w piątek będzie więcej plusów po naszej stronie, to o wynik jestem spokojny - dodaje.
[url=http://www.sportslaski.pl/Szansa-dla-Gancarczyka,sport-slaski,6163,info.html]
[b]Przeczytaj "Szansa dla Gancarczyka" >[/b][/url]

- Musimy do konfrontacji z Arką podejść tak samo jak do meczu na Stadionie Śląskim z Ruchem. Ewentualne zwycięstwo pozwoli nam na głębszy oddech. W przypadku innego rezultatu wrócimy do sytuacji sprzed inauguracji - mówi sprowadzony z Jagiellonii Białystok Robert Szczot.

[b]Górnik Zabrze - Arka Gdynia[/b]
piątek; 20:00
sędziuje Włodzimierz Bartos (Łódź)

Przypuszczalne składy:

[b]Górnik[/b]: Nowak - Gancarczyk, Banaś, Pazdan, Magiera - Gorawski, Strąk, Kołodziej, Przybylski, Pitry - Szczot.
[b]
Arka:[/b] Witkowski - Kowalski, Żuraw, Łabędzki, Telichowski - Ljubenow, Ulanowski, Ława, Pietroń - Nawrocik, Trytko.
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również