"Zostaną bez roboty i będzie płacz"

19.04.2010
Były piłkarz Górnika Jacek Wiśniewski nie może się pogodzić z tym, że zabrzanie wciąż nie grają tak, jak tego chcą kibice. - Źle się dzieje w Górniku, oni za łatwo wszystko dostali - mówi "Wiśnia".
- Kibiców mają, sponsora mają, dobrego trenera mają, a jeszcze trzech innych, równie dobrych, było przed nim. Źle się dzieje w Górniku, oni za łatwo wszystko dostali. Nie musieli się starać. Wszystko wyłożono im na tacy - twierdzi Wiśniewski.

- Rozmawialiśmy sobie niedawno z Piotrusiem Gierczakiem. Kiedyś graliśmy siedem miesięcy bez żadnej kasy, ale na koniec zajęliśmy dziewiąte miejsce. Teraz jest komfort, a nie ma wyników. To pokazuje, że nie wolno nikogo ciągnąć za uszy. Mówiłem kolegom z Górnika, że jak się nie wezmą w garść, to bez roboty zostaną i dopiero będzie płacz - podsumował obrońca Ruchu Radzionków.
źródło: Przegląd Sportowy

Przeczytaj również