Żona wybitnego kardiochirurga kupiła akcję z niezwykłym numerem

06.09.2013
Górnik Zabrze od kilku tygodni prowadzi kampanię promującą zakup przez kibiców akcji klubu z Roosevelta. Jedną z właścicielek małej części śląskiego klubu została Anna Wajszczuk-Religa.

Anna Wajszczuk-Religa, lekarz, wdowa po zmarłym przed czterema laty prof. Relidze zamówiła akcję nr 1984. Numer akcji nie jest przypadkowy, ma on związek z datą osiedlenia się słynnego kardiochirurga w Zabrzu. Właśnie od 1984 roku kierował on Katedrą i Kliniką Kardiochirurgii w Zabrzu. Często bywał też na zabrzańskim stadionie, dopingując z trybun Górnika. Niejednokrotnie zabierał na Roosevelta kogoś z rodziny. Prof. Religa podkreślał, że Zabrze i Górnik to jego drugi dom...

- Tutaj, w Zabrzu toczyło się nasze wspólne życie. Z przyjemnością wracam do tego miasta, które powoli zmienia się na lepsze. Przyjeżdżam tutaj co dwa, trzy miesiące. Jeżdżę też do domu letniskowego dyrektora Sarny (Jan Sarna jest dyrektorem generalnym Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii - przyp. red.). Mam z nim cały czas bardzo dobry, stały kontakt – mówiła w wywiadzie udzielonym "Dziennikowi Zachodniemu" Anna Wajszczuk-Religa.

źródło: gornikzabrze.pl

Przeczytaj również