"Zobaczyłem najlepszego Górnika od meczów z jesieni ubiegłego roku"

12.08.2014
- W potyczce z "Jagą" zobaczyłem najlepszego Górnika od meczów z jesieni ubiegłego roku, kiedy drużynę prowadził jeszcze Adam Nawałka. Myślę o rozłożeniu akcentów między obronę i atak - mówi Grzegorz Mielcarski.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Wielu obawiało się, jak będzie wyglądała gra Górnika w nowym ustawieniu. Z trójką środkowych obrońców zabrzanie znacznie poprawili grę w defensywie. - W obronie jest dobrze od pierwszego meczu. Składają się na to ustawienie i czynnik ludzki. Augustyn gra świetnie, Steinbors prawie wszystko broni, wiele pracy wykonują dwaj defensywni pomocnicy, czyli Danch i Sobolewski. Może odbija się to na kreatywności tej dwójki, szczególnie Danch jeszcze sprawia na boisku wrażenie nieco zagubionego, ale coś za coś - chwali były piłkarz zabrzańskiej drużyny, Grzegorz Mielcarski.

W spotkaniu z Jagiellonią Mielcarskiemu spodobało się coś jeszcze. - Jeżeli coś mnie zaskoczyło w piątkowym meczu, to umiejętność przejścia do ataku po przejęciu piłki. Widać w tym pomysł, każdy wie, co ma robić. Madej jest w formie, Jeż nie grał tak od ponad dwóch lat, odkryciem tych pierwszych meczów jest Gergel - przyznaje.

- W potyczce z "Jagą" zobaczyłem najlepszego Górnika od meczów z jesieni ubiegłego roku, kiedy drużynę prowadził jeszcze Adam Nawałka. Myślę o rozłożeniu akcentów między obronę i atak - kończy analizę Górnika obecny ekspert telewizyjny.
źródło: SPORT

Przeczytaj również