Zobacz, jaką jedenastkę można zmontować za darmo

15.12.2010
Rafał Grzyb, Bartosz Iwan czy Michał Zieliński to przykłady zawodników, którzy wykorzystali lukę w prawie transferowym i przed rokiem, na początku stycznia, podpisali kontrakty, mimo ważnych umów.
Z przekonaniem bliskim pewności można stwierdzić, że sytuacja zapewne się powtórzy. Dlaczego? Bo bardzo wielu zawodników ze śląskich klubów ma kontrakty ważne jedynie do końca sezonu. A więc już 1 stycznia będą oni mogli negocjować warunki z innymi klubami niż dotychczasowy pracodawca. Do tego czasu prowadzenie takich rozmów formalnie jest zabronione. Przed rokiem Jagiellonia przyznała jednak, że już w grudniu kusiła Rafała Grzyba z Polonii Bytom. Kontrakt podpisano w Nowy Rok.

Klub z Olimpijskiej zawiesił początkowo swojego zawodnika. Podobnie jak Michała Zielińskiego, który związał się z Koroną Kielce. Ostatecznie obu sprzedano za stosunkowo niewielkie pieniądze w zimowym okienku. Obecnie najbardziej rozchwytywanym zawodnikiem na Górnym Śląsku będzie zapewne Grzegorz Bonin. Skrzydłowy Górnika już przyznał, że w Zabrzu nie zostanie. Dał jasny sygnał, iż czeka na oferty z innych miast. Jego śladem mogą teoretycznie pójść na przykład Mariusz Magiera i Adam Danch, ostatnio podstawowi obrońcy Górnika. Obaj jednak są bliscy podpisania nowych umów przy Roosevelta.

Kibice z Roosevelta nie powinni więc rwać włosów z głowy. Jeszcze ciekawej wyglądają "giełdy promocji" w Bytomiu i Chorzowie. Potrzebny prawa obrońca? Może Peter Hricko albo młodszy Krzysztof Nykiel... Ktoś na środek? Nie ma problemu! Są Rafał Grodzicki i Michal Hanek. Jeszcze większy wybór jest, jeśli chodzi o pomocników. Polonia i Ruch jak najszybciej powinny przedłużyć umowy z Szymonem Sawalą i Gaborem Straką. "Niebiescy" powinni też zatrzymać Łukasza Janoszkę, bo lewych pomocników w naszym kraju brak. Gdyby się nie udało, mogą pomyśleć o... Dariuszu Jareckim.

Raczej pewne, że decyzją samych klubów nowe kontrakty nie zostaną zaproponowane Markowi Bażikowi, Maciejowi Bykowskiemu, Grzegorzowi Podstawkowi, Piotrowi Tomasikowi czy Błażejowi Vaszczakowi z Polonii. Ruch już wystawił na listę transferową Ariela Jakubowskiego, Michała Pulkowskiego i Marcina Zająca. Doświadczony Marcin Malinowski skończy w przyszłym roku 36 lat, zaś Grzegorz Bronowicki jesienią nie zachwycił.

Kluby z niższych lig pewnie szybko zainteresują się ciekawymi bramkarzami, jak na przykład Mateuszem Struskim.

Oto najciekawsza jedenastka złożona z zawodników, których teoretycznie można pozyskać niebawem za darmo: Pilarz - Nykiel, Grodzicki, Hanek, Magiera - Bonin, Gierczak, Straka, Sawala, Jarecki - Janoszka.


Im kończą się kontrakty w grudniu lub w czerwcu (źródło Przegląd Sportowy):

Górnik: Grzegorz Bonin, Adam Danch, Piotr Gierczak, Mariusz Magiera (wszystkim w czerwcu).

Polonia: Arkadiusz Mysona (w grudniu), Miroslav Barczik, Marek Bażik, Maciej Bykowski, Michal Hanek, Peter Hricko, Dariusz Jarecki, Marcin Juszczyk, Grzegorz Podstawek, Marcin Radzewicz, Szymon Sawala, Błażej Telichowski, Piotr Tomasik, Łukasz Tymiński, Błażej Vaszczak (wszystkim w czerwcu).

Ruch
: Krzysztof Pilarz (w grudniu), Grzegorz Bronowicki, Rafał Grodzicki, Wojciech Grzyb, Ariel Jakubowski, Łukasz Janoszka, Marcin Malinowski, Krzysztof Nykiel, Michał Pulkowski, Gabor Straka, Mateusz Struski, Marcin Zając (wszystkim w czerwcu).
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również