Znicz - GKS Tychy 0-0. Mistrzowie remisów
25.03.2016
Wydarzenie
Tyszanie najlepszą okazję do zdobycia gola mieli jeszcze w pierwszej połowie. W 25 minucie Radzewicz dośrodkował z lewej strony, bramkarz gospodarzy minął się z piłką, a ta spadła na nogę Mączyńskiego i z pewnością wpadłaby do bramki, ale na linii bramkowej stał... napastnik GKS-u Varadi.
Rozczarowanie
To już 8 remis "Trójkolorowych" w tym sezonie. Tylko Puszcza Niepołomice zanotowała więcej remisów, bo 9. W takim tempie tyszanie nigdy nie dogonią czołówki drugoligowej tabeli.
Bohater
Mateusz Mączyński rozegrał bardzo dobre spotkanie. Gdyby nie Varadi miałby na swoim koncie bramkę. Był najaktywniejszym zawodnikiem w zespole gości. Oddał kilka strzałów na bramkę Misztala, wypracowywał sytuacje kolegom z zespołu. Gdyby tylko inni piłkarze GKS-u zagrali na jego poziomie...
Co ciekawego?
- W bramce Znicza oglądaliśmy byłego zawodnika GKS-u Rafała Misztala
- Tyszanie od początku byli stroną dominującą, głównie za sprawą Mączyńskiego, ale także Grzeszczyk był dość aktywny
- Gospodarze nastawili się na grę z kontry i oni również kilka razy zagrozili bramce Florka, ale ten grał bardzo pewnie. Najgroźniejszy w ekipie Znicza był Chałas.
- Po przerwie przewaga tyskiego zespołu była jeszcze bardziej wyraźna, ale groźnych sytuacji było jakby mniej, bo gospodarze bronili się praktycznie całym zespołem
- W końcówce tyszanie próbowali strzałów z dystansu, ale te padały łupem Misztala
- Spory niedosyt muszą czuć piłkarze GKS-u, gdyż zagrali całkiem niezłe spotkanie, tylko co z tego skoro kolejny raz tracą tak potrzebne punkty
Znicz Pruszków - GKS Tychy 0-0 (0-0)
Znicz : Misztal – Rackiewicz, Jędrych, Mysiak, Włodarczyk, Niewulis, Bartoszewicz (62' Machalski), Banaszewski (89' Janiszewski), Kopciński (62' Kaczmarek), Kubicki (78' Stryjewski), Chałas
GKS : Florek – Mateusz Grzybek, Tanżyna, Boczek, Mańka, Mączyński (86' Nieśmiałowski), Bukowiec (82' Szumilas), Hirskyj, Grzeszczyk, Radzewicz (76' Wodecki), Varadi (67' Pląskowski)
Tyszanie najlepszą okazję do zdobycia gola mieli jeszcze w pierwszej połowie. W 25 minucie Radzewicz dośrodkował z lewej strony, bramkarz gospodarzy minął się z piłką, a ta spadła na nogę Mączyńskiego i z pewnością wpadłaby do bramki, ale na linii bramkowej stał... napastnik GKS-u Varadi.
Rozczarowanie
To już 8 remis "Trójkolorowych" w tym sezonie. Tylko Puszcza Niepołomice zanotowała więcej remisów, bo 9. W takim tempie tyszanie nigdy nie dogonią czołówki drugoligowej tabeli.
Bohater
Mateusz Mączyński rozegrał bardzo dobre spotkanie. Gdyby nie Varadi miałby na swoim koncie bramkę. Był najaktywniejszym zawodnikiem w zespole gości. Oddał kilka strzałów na bramkę Misztala, wypracowywał sytuacje kolegom z zespołu. Gdyby tylko inni piłkarze GKS-u zagrali na jego poziomie...
Co ciekawego?
- W bramce Znicza oglądaliśmy byłego zawodnika GKS-u Rafała Misztala
- Tyszanie od początku byli stroną dominującą, głównie za sprawą Mączyńskiego, ale także Grzeszczyk był dość aktywny
- Gospodarze nastawili się na grę z kontry i oni również kilka razy zagrozili bramce Florka, ale ten grał bardzo pewnie. Najgroźniejszy w ekipie Znicza był Chałas.
- Po przerwie przewaga tyskiego zespołu była jeszcze bardziej wyraźna, ale groźnych sytuacji było jakby mniej, bo gospodarze bronili się praktycznie całym zespołem
- W końcówce tyszanie próbowali strzałów z dystansu, ale te padały łupem Misztala
- Spory niedosyt muszą czuć piłkarze GKS-u, gdyż zagrali całkiem niezłe spotkanie, tylko co z tego skoro kolejny raz tracą tak potrzebne punkty
Znicz Pruszków - GKS Tychy 0-0 (0-0)
Znicz : Misztal – Rackiewicz, Jędrych, Mysiak, Włodarczyk, Niewulis, Bartoszewicz (62' Machalski), Banaszewski (89' Janiszewski), Kopciński (62' Kaczmarek), Kubicki (78' Stryjewski), Chałas
GKS : Florek – Mateusz Grzybek, Tanżyna, Boczek, Mańka, Mączyński (86' Nieśmiałowski), Bukowiec (82' Szumilas), Hirskyj, Grzeszczyk, Radzewicz (76' Wodecki), Varadi (67' Pląskowski)
Polecane
II liga