Znany aktor za Górnikiem: Inne kluby nie wchodziły w grę

15.12.2014
Jednym z aktorów, który gra w filmie o Janie Banasiu jest Eryk Lubos, który prywatnie jest kibicem Górnika Zabrze. - Pochodzę z Tarnowskich Gór, gdzie praktycznie wszyscy kibicują Górnikowi - mówi.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Lubos występował m.in. w "Pitbullu", "Pod Mocnym Aniołem", "Drogówce" czy "Boisku Bezdomnych". Teraz gra ojca Jana Banasia w filmie "Gwiazdy". - Przede wszystkim trzeba pogratulować autorom filmu za podjęcie tego tematu. Pokręcone losy Janka Banasia nadają się idealnie do filmu - mówi aktor, któremu nie trzeba było tłumaczyć, kim był Jan Banaś.

Lubos jest kibicem piłkarskim. Jako że pochodzi z Tarnowskich Gór, mieście, w którym jest wielu kibiców Górnika, prywatnie trzyma kciuki za drużynę z Zabrza. - Pochodzę z Tarnowskich Gór, gdzie praktycznie wszyscy kibicują Górnikowi. Do Zabrza jest jakieś 13-15 kilometrów, więc naturalne jest to, że kibicowało się Górnikowi. GieKSa była trochę dalej, inne kluby nie wchodziły w grę, tylko Górnik. Pakowaliśmy się do autobusu numer 83, który jechał do Zabrza i prosto na mecz. Czasami trzeba było tam jeździć, by ratować z opresji młodszego brata, który ostro kibicował Górnikowi. Ja nie jestem takim zagorzałym kibicem, ale trzymam kciuki za klub z Zabrza - przyznaje.
 

Przeczytaj również