Zmiana prezesa wpłynie na postawę piłkarzy Górnika Zabrze?
08.04.2011
Bełchatowianie postawą w tym sezonie trochę przypominają Górnika - bardzo dobrze grają na własnym boisku (przegrali tylko raz), o wiele gorzej spisują się na stadionach rywali (odnieśli tylko jedno zwycięstwo). Bardzo dobrą formę złapał bramkarz GKS-u, Łukasz Sapela, który nie puścił gola od ponad 200 minut.
Passę golkipera łatwiej będzie przerwać, jeśli na boisko wybiegnie, tak jak ostatnio, dwóch napastników. - Bardzo dobrze mi się gra z Tomkiem Zahorskim. Mam nadzieję, że częściej będziemy grać w tym zestawieniu - liczy Daniel Sikorski.
Przed tygodniem Górnik pokonał na własnym stadionie Cracovię, dzięki czemu po raz kolejny zbliżył się do czołówki ekstraklasy. - Bardzo się cieszymy, że po nieudanych derbach pokazaliśmy, że jednak umiemy grać w piłkę. Z GKS-em Bełchatów musimy to potwierdzić - mówi bohater niedzielnego spotkania z "Pasami".
Zabrzanie konsekwentnie studzą zapędy tych, którzy uważają, że Górnik powalczy w tym roku o puchary. - Od początku naszym celem jest utrzymanie się w lidze. Jeśli zagramy o coś więcej, będzie to tylko bonus - uważa snajper "Trójkolorowych".
Co ciekawe, pierwszy raz słowa "Górnik może bić się o puchary" padły... po meczu rundy jesiennej z GKS-em. Po zwycięstwie 1-0 zabrzanie wskoczyli na podium ekstraklasy. Jednak w następnej kolejce pojechali do Gdańska. Po laniu z Lechią o podium mówiono już trochę mniej. - Zdajemy sobie sprawę, że teraz czekają nas trudniejsi rywale, niż w pierwszych spotkaniach. Przygotowujemy się do tego. Poradzimy sobie - uśmiecha się napastnik.
"Zwycięskiego składu się nie zmienia" - w myśl tej zasady trener Adam Nawałka pewnie wystawi prawie identyczną jedenastkę, jaka wybiegła przeciwko Cracovii. Inna sprawa, że wielkiego wyboru szkoleniowiec nie ma. W dalszym ciągu kontuzjowani są Mariusz Przybylski, Aleksander Kwiek czy Michal Gasparik. Dwaj ostatni treningi indywidualne już wznowili. Do Bełchatowa jednak nie pojechali.
GKS Bełchatów - Górnik Zabrze
piątek, 17:45
sędziuje Marcin Borski (Warszawa)
Przypuszczalne składy:
Górnik: Stachowiak - Bemben, Banaś, Jop, Magiera - Bonin, Marciniak, Jeż, Wodecki - Zahorski, Sikorski.
GKS: Sapela - Fonfara, Drzymont, Lacić, Jarmuż - Wróbel, Baran, Sawala, Małkowski - Żewłakow, Nowak.
Passę golkipera łatwiej będzie przerwać, jeśli na boisko wybiegnie, tak jak ostatnio, dwóch napastników. - Bardzo dobrze mi się gra z Tomkiem Zahorskim. Mam nadzieję, że częściej będziemy grać w tym zestawieniu - liczy Daniel Sikorski.
Przed tygodniem Górnik pokonał na własnym stadionie Cracovię, dzięki czemu po raz kolejny zbliżył się do czołówki ekstraklasy. - Bardzo się cieszymy, że po nieudanych derbach pokazaliśmy, że jednak umiemy grać w piłkę. Z GKS-em Bełchatów musimy to potwierdzić - mówi bohater niedzielnego spotkania z "Pasami".
Zabrzanie konsekwentnie studzą zapędy tych, którzy uważają, że Górnik powalczy w tym roku o puchary. - Od początku naszym celem jest utrzymanie się w lidze. Jeśli zagramy o coś więcej, będzie to tylko bonus - uważa snajper "Trójkolorowych".
Co ciekawe, pierwszy raz słowa "Górnik może bić się o puchary" padły... po meczu rundy jesiennej z GKS-em. Po zwycięstwie 1-0 zabrzanie wskoczyli na podium ekstraklasy. Jednak w następnej kolejce pojechali do Gdańska. Po laniu z Lechią o podium mówiono już trochę mniej. - Zdajemy sobie sprawę, że teraz czekają nas trudniejsi rywale, niż w pierwszych spotkaniach. Przygotowujemy się do tego. Poradzimy sobie - uśmiecha się napastnik.
"Zwycięskiego składu się nie zmienia" - w myśl tej zasady trener Adam Nawałka pewnie wystawi prawie identyczną jedenastkę, jaka wybiegła przeciwko Cracovii. Inna sprawa, że wielkiego wyboru szkoleniowiec nie ma. W dalszym ciągu kontuzjowani są Mariusz Przybylski, Aleksander Kwiek czy Michal Gasparik. Dwaj ostatni treningi indywidualne już wznowili. Do Bełchatowa jednak nie pojechali.
GKS Bełchatów - Górnik Zabrze
piątek, 17:45
sędziuje Marcin Borski (Warszawa)
Przypuszczalne składy:
Górnik: Stachowiak - Bemben, Banaś, Jop, Magiera - Bonin, Marciniak, Jeż, Wodecki - Zahorski, Sikorski.
GKS: Sapela - Fonfara, Drzymont, Lacić, Jarmuż - Wróbel, Baran, Sawala, Małkowski - Żewłakow, Nowak.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów