„Zmiana będzie widoczna, jeśli będzie widoczna w tabeli”
Przygotowania do arcyważnego meczu przebiegają bez większych zakłóceń. Indywidualnie trenują Mariusz Zganiacz, Bartosz Rutkowski i Pavol Ruskovsky. Poza „Zganim” wszyscy powinni być w sobotę do dyspozycji Tomasza Wolaka.
Na wczorajszych zajęciach pojawiło się dwóch graczy drugiej drużyny, która rozgrywki klasy okręgowej zakończyła na pierwszym miejscu w tabeli – Marcin Grzybek i Daniel Sobas. Trener Wolak młodych piłkarzy zna bardzo dobrze, wszak opiekuje się rezerwami. Ponadto udział w treningu wzięli zawodnicy testowani – Bartłomiej Krzywicki, bramkarz GTS-u Bojszowy oraz Daiji Kimura, pomocnik mający zarówno polskie, jak i japońskie obywatelstwo. Ostatnio reprezentował barwy Calisii Kalisz.
Trener Wolak w sobotę po raz trzeci poprowadzi pierwszy zespół GKS-u. Po dwóch poprzednich spotkaniach powodów do satysfakcji nie miał, kończyły się porażkami. – Przed każdym meczem, odkąd prowadzę drużynę, celem była dobrą grę, przede wszystkich chcieliśmy jednak zdobyć jakieś punkty. W poprzednich meczach gra może jakoś wyglądała, ale punktów żadnych nie było. Z Dolcanem musimy zrobić wszystko, aby zdobyć punkty. Czy to będzie piękny mecz, czy mecz walki, to okaże się na boisku, my musimy walczyć o punkty – klaruje Wolak, pod okiem którego zespół stara się grać inaczej, niż za kadencji Przemysława Cecherza. – Chłopcy pokazali, że potrafią grać w piłkę, że potrafią się zaangażować w akcje ofensywne. Pięciu, sześciu zawodników momentami szło za akcją, z GKS-em Katowice mieliśmy więcej dośrodkowań z bocznych sektorów, niż przez całą rundę. To cieszy, ale dla nas ważne, jeśli nie najważniejsze, są punkty. Z tego będą nas rozliczać, mnie jako trenera i zawodników, nie z pięknej gry. Zmiana będzie widoczna, jeśli będzie widoczna w tabeli – dodaje szkoleniowiec, który aktualnie pracuje z dwoma tyskim zespołami.
W najbliższy weekend pierwszoligowcy zakończą rundę jesienną, tyszanie domowym meczem z Dolcanem Ząbki. W tym roku rozegrają jeszcze dwie kolejki rundy rewanżowej. GKS w obu przypadkach rywali podejmie na własnym stadionie. Zmierzy się z Sandecją Nowy Sącz oraz Stomilem Olsztyn.