"Zdjąć Augustyna? A kim go zastąpić?"
15.03.2015
W przerwie meczu Górnika z Podbeskidziem chyba mało który kibic zabrzan dopuszczał taką myśl, by bielszczanie mogli odwrócić losy spotkania i przedłużyć fatalną passę "Trójkolorowych" na własnym stadionie. A jednak... - W domu trzeba wygrywać. Ostatnio nam się to nie udaje. Cieszy to, że strzelamy trzy bramki, ale taki wynik, jak do przerwy, trzeba utrzymać do końca. Ważne, że dużo strzelamy i nie przegrywamy. Podbeskidzie jest specyficzną drużyną, bardzo fizyczną. Zawsze się ciężko z bielszczanami gra. Wczoraj to potwierdzili - powiedział o Derbikach trener Robert Warzycha.
Górnik nie wygrał już ośmiu kolejnych meczów ligowych na własnym stadionie. Kolejna szansa na przełamanie serii to... Wielkie Derby Śląska, które odbędą się w wielkanocny poniedziałek. - Potrzebujemy punktów niezależnie z kim gramy. Czy to Podbeskidzie, Ruch Chorzów czy GKS Bełchatów. My musimy wygrywać, ale nie kopmy się po głowach - w tym roku jeszcze nie przegraliśmy. Przypomnę, że w poprzednim sezonie w tym okresie mieliśmy cztery punkty w 11 spotkaniach - podkreślił Warzycha.
Kibice Górnika sporo pretensji mieli do Błażeja Augustyna, który po meczu usłyszał kilka mało przychylnych komentarzy pod swoim adresem. Obrońca może zapisać na swoje konto drugiego gola dla Podbeskidzia. Fani mają w pamięci także jego błąd w derbach z Piastem Gliwice. Jeszcze w trakcie pojedynku z "Góralami" część publiczności wołała w kierunku ławki: "zdejmij Augustyna". - A kim go zastąpić? Błażej wcześniej prezentował się dobrze, zdarzają mu się błędy, ale to nie oznacza, że nie jest dobrym zawodnikiem. Powinien być na boisku. Innych piłkarzy nie mamy - skomentował Warzycha.
Górnik nie wygrał już ośmiu kolejnych meczów ligowych na własnym stadionie. Kolejna szansa na przełamanie serii to... Wielkie Derby Śląska, które odbędą się w wielkanocny poniedziałek. - Potrzebujemy punktów niezależnie z kim gramy. Czy to Podbeskidzie, Ruch Chorzów czy GKS Bełchatów. My musimy wygrywać, ale nie kopmy się po głowach - w tym roku jeszcze nie przegraliśmy. Przypomnę, że w poprzednim sezonie w tym okresie mieliśmy cztery punkty w 11 spotkaniach - podkreślił Warzycha.
Kibice Górnika sporo pretensji mieli do Błażeja Augustyna, który po meczu usłyszał kilka mało przychylnych komentarzy pod swoim adresem. Obrońca może zapisać na swoje konto drugiego gola dla Podbeskidzia. Fani mają w pamięci także jego błąd w derbach z Piastem Gliwice. Jeszcze w trakcie pojedynku z "Góralami" część publiczności wołała w kierunku ławki: "zdejmij Augustyna". - A kim go zastąpić? Błażej wcześniej prezentował się dobrze, zdarzają mu się błędy, ale to nie oznacza, że nie jest dobrym zawodnikiem. Powinien być na boisku. Innych piłkarzy nie mamy - skomentował Warzycha.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów