Zawodnik tyszan: Na jesień przegraliśmy z Katowicami przez przypadek
07.05.2013
- Na pewno zdajemy sobie doskonalę sprawę z rangi środowego spotkania. Ten mecz jest tak samo ważny dla nas, jak i naszych kibiców. Na takie śląskie derby czeka się z niecierpliwością. Chcemy, a nawet musimy zgarnąć trzy punkty, aby pokazać, że GKS Tychy jest lepszym zespołem niż katowicka GieKSa. Zresztą na jesień przegraliśmy przez przypadek. Gra w Jaworznie nie jest dla nas nowością, ale niewątpliwe szkoda, że ten mecz nie może odbyć się na stadionie w Tychach - mówi środkowy obrońca zespołu Piotra Mandrysza.
Tomasz Balul podkreśla, że w ostatnim sytuacja w katowickim klubie się unormowała i rywal osiąga lepsze rezultaty. - Wpływ na to ma na pewno fakt, że w końcu w katowickim klubie jest lepiej pod względem organizacyjnym. Dlatego w środę trzeba zagrać bardzo konsekwentnie i zdecydowanie lepiej niż w trzech ostatnich spotkaniach. Z porażek nikt w naszym zespole nie jest zadowolony - twierdzi.
Tomasz Balul podkreśla, że w ostatnim sytuacja w katowickim klubie się unormowała i rywal osiąga lepsze rezultaty. - Wpływ na to ma na pewno fakt, że w końcu w katowickim klubie jest lepiej pod względem organizacyjnym. Dlatego w środę trzeba zagrać bardzo konsekwentnie i zdecydowanie lepiej niż w trzech ostatnich spotkaniach. Z porażek nikt w naszym zespole nie jest zadowolony - twierdzi.
Polecane
I liga