Zawodnik AZS-u Częstochowa: Mógłbym to jeść w każdej ilości
25.12.2010
- Mam wielką słabość do śledzi, a pod tą postacią mógłbym je jeść dosłownie w każdej ilości - nie kryje. - Śledzie przykryte są różnymi warstwami, a to z ziemniaków, a to z jajek czy marchewki. Między nimi jest jeszcze majonez. Jeśli chodzi z kolei o coś słodkiego, to uwielbiam piernika z powidłami i czekoladową polewą, na której są orzechy włoskie - wskazuje Sobala.
Polecane
Plus Liga
Przeczytaj również
06.12.2017
06.12.2017
Zaczynamy! Liga Mistrzów na Śląsku
03.12.2017
03.12.2017
Siatkarskie derby dla Jastrzębia