"Zapytałam władze, czy znowu mają zamiar mnie zdyskwalifikować"

13.12.2010
Polski Związek Narciarski skierował do Międzynarodowej Federacji Narciarskiej odwołanie w sprawie dyskwalifikacji Justyny Kowalczyk z niedzielnego finału biegu sprinterskiego w Davos.
Polka zajęła w finale trzecie miejsce, ale została przesunięta na ostatnią pozycję za zabieganie drogi Kikkan Randall. Jest to druga dyskwalifikacja Polki w obecnym sezonie. Pierwsza taka kara spotkała Kowalczyk podczas sprintu w Kuusamo. - Zapytałam władze narciarskie, czy mam jechać na mistrzostwa świata do Oslo, czy też znowu mają zamiar mnie zdyskwalifikować - denerwowała się na antenie TVP zawodniczka.
źródło: TVP / onet.pl

Przeczytaj również