"Zalegamy im za trzy tygodnie. Dostaną pieniądze przed świętami"

08.12.2010
- Zawodnicy mieli w I lidze kontrakty na poziomie czołówki ekstraklasy, a ubyło nam sporo milionów. Za to dziś wciąż płacimy - tłumaczy Łukasz Mazur, prezes zabrzańskiego Górnika.
Szef Górnika wskazuje też, że sporą część pieniędzy, jakie klub zalega, winien jest właścicielowi. - Mamy jednak długofalowy plan spłaty zadłużenia i go realizujemy. Bolą nas na pewno problemy z przepływem finansowym, stąd okresowe przestoje w płaceniu. Tylko... Na dziś piłkarzom zalegamy z pensjami za trzy tygodnie. Dostaną pieniądze przed świętami. Podobnie jak wejściówki za rundę jesienną i część premii za awans. Te ostatnie dotyczą zresztą tylko połowy kadry, bo latem odeszło od nas wielu zawodników grających w poprzednim sezonie - przypomina Mazur.
źródło: Sport / SportSlaski.pl

Przeczytaj również