ZAKSA w okrojonym składzie rozpoczęła przygotowania do sezonu
03.09.2009
W minionym tygodniu do drużyny dołączył Dominik Witczak , który gdy inni odpoczywali wyciskał "siódme poty" na plaży. - Widać po Dominiku, że okres urlopu przepracował bardzo solidnie. Dla nas liczy się to, że wrócił w dobrej dyspozycji fizycznej. Proponowaliśmy mu parę dni wolnego, ale nie skorzystał. Chyba stęsknił się za drużyną i pracą na hali, dlatego z dużym zaangażowaniem ćwiczy na zajęciach - mówi trener Kubacki . W tej kwestii Dominik nie do końca zgadza się z trenerem. - Może i ciągnęło mnie już do chłopaków, ale na pewno nie do pracy na sali. Powód? Na plaży grało mi się bardzo dobrze. Teraz jednak jestem już w Kędzierzynie i tu ciężko trenuję - powiedział.
Od pierwszego dnia w przygotowaniach uczestniczy nowy środkowy, były zawodnik AZS Politechniki Warszawskiej, Jurij Gładyr . Według trenera Kubackiego siatkarz już zaaklimatyzował się w klubie. - Jesteśmy razem dopiero od dwóch tygodni, ale już teraz mogę stwierdzić, że chłopak ma poczucie humoru, jest bardzo towarzyski i otwarty. Widać też, że dość szybko nawiązał kontakt z kolegami z zespołu - powiedział szkoleniowiec. Podkreśla on, że środkowy mówi po polsku. - Nie mamy większych problemów w kontaktowaniu się, bo Jurij mówi bardzo dobrze w naszym języku. Myślę, że będziemy mieli z tego zawodnika dużo pożytku i niejednokrotnie sprawi nam radość swoją grą - dodaje.
W zespole brakuje czterech zawodników - Michała Ruciaka , Jakuba Jarosza , Michała Masnego i Tuomasa Sammelvuo , którzy 3 września rozpoczną grę na mistrzostwach Europy. Ich nieobecność nie odbija się na przygotowaniach ZAKSY. - Mam do dyspozycji ośmiu siatkarzy. Jeżeli zajdzie potrzeba zwiększenia tej liczby to zawsze będę mógł się wspomóc juniorami. Kadrowicze otrzymali natomiast okazję gry na mistrzostwach Europy i dobrze, że z niej skorzystali. Jestem przekonany, że wyjdzie to z korzyścią dla nich - kończy Kubacki.
Od pierwszego dnia w przygotowaniach uczestniczy nowy środkowy, były zawodnik AZS Politechniki Warszawskiej, Jurij Gładyr . Według trenera Kubackiego siatkarz już zaaklimatyzował się w klubie. - Jesteśmy razem dopiero od dwóch tygodni, ale już teraz mogę stwierdzić, że chłopak ma poczucie humoru, jest bardzo towarzyski i otwarty. Widać też, że dość szybko nawiązał kontakt z kolegami z zespołu - powiedział szkoleniowiec. Podkreśla on, że środkowy mówi po polsku. - Nie mamy większych problemów w kontaktowaniu się, bo Jurij mówi bardzo dobrze w naszym języku. Myślę, że będziemy mieli z tego zawodnika dużo pożytku i niejednokrotnie sprawi nam radość swoją grą - dodaje.
W zespole brakuje czterech zawodników - Michała Ruciaka , Jakuba Jarosza , Michała Masnego i Tuomasa Sammelvuo , którzy 3 września rozpoczną grę na mistrzostwach Europy. Ich nieobecność nie odbija się na przygotowaniach ZAKSY. - Mam do dyspozycji ośmiu siatkarzy. Jeżeli zajdzie potrzeba zwiększenia tej liczby to zawsze będę mógł się wspomóc juniorami. Kadrowicze otrzymali natomiast okazję gry na mistrzostwach Europy i dobrze, że z niej skorzystali. Jestem przekonany, że wyjdzie to z korzyścią dla nich - kończy Kubacki.
Polecane
Plus Liga
Przeczytaj również
06.12.2017
06.12.2017
Zaczynamy! Liga Mistrzów na Śląsku
03.12.2017
03.12.2017
Siatkarskie derby dla Jastrzębia