ZAKSA szuka zastępcy "Świdra". Za granicą, bo w Polsce takich nie ma

13.11.2010
- Szukamy już nowego przyjmującego. To nie jest łatwe zadanie bo, Sebastiana nie da się zastąpić - powiedział portalowi sportowefakty.pl prezes ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, Kazimierz Pietrzyk.
ZAKSA wskutek kontuzji Sebastiana Świderskiego została poważnie osłabiona. Nie zmienia jednak swoich celów. - Owszem, mamy poważny problem, który będziemy musieli jednak szybko rozwiązać. Po kontuzji Sebastiana jesteśmy w trudniejszej sytuacji, ale w żadnym razie nie rezygnujemy z walki o medal - twierdzi szef kędzierzyńskiego klubu, który już rozpoczął poszukiwanie nowego przyjmującego.

- Świderskiego nie da się zastąpić, ale będziemy robić wszystko, żeby znaleźć zawodnika grającego na podobnym, wysokim poziomie. W Polsce już takich nie ma, więc poszukamy za granicą. Na razie na pozycji przyjmującego mamy trzech graczy i na pewno musimy szybko znaleźć czwartego - deklaruje prezes Pietrzyk.

Nowy kontrakt oznacza jednak wcale niemałe koszty. - Będę o tym rozmawiał z prezesem naszego sponsora - Zakładów Azotowych "Kędzierzyn" - Krzysztofem Jarosińskim i myślę, że wypracujemy jakieś rozwiązanie. Na razie poruszamy się jednak w ramach zatwierdzonego budżetu - mówi prezes.
źródło: sportowefakty.pl / SportSlaski.pl

Przeczytaj również