ZAKSA - Jastrzębski Węgiel 1-3. Spocili się tylko w pierwszym secie

09.01.2015
Jastrzębski Węgiel mógł wygrać z ZAKSĄ w trzech setach, ale w końcówce pierwszej partii popełniał proste błędy. Mimo wszystko, liczy się wygrana za trzy punkty.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Wydarzenie
To było trzecie spotkanie tych drużyn w tym sezonie i podobnie jak poprzednie pojedynki - skończyło się zwycięstwem Jastrzębskiego Węgla. Podopieczni trenera Roberto Piazzy wygrali w takim samym stosunku co w pierwszej rundzie. Dodajmy, że wygrali bez kontuzjowanego Zbigniewa Bartmana.

Bohater
O ile w pierwszym secie Michał Łasko kilka razy się nie popisał, tak później kapitan Jastrzębskiego Węgla grał bez zarzutów. Zdobył 29 punktów, najwięcej w dzisiejszym spotkaniu. Zanotował 4 asy serwisowe, a jego skuteczność w ataku wynosiła 53%.

Plusy i minusy
- Trener Roberto Piazza poprosił o czas już... po trzech rozegranych piłkach. Jastrzębianie źle rozpoczęli mecz.

- Pierwszego seta Jastrzębski Węgiel przegrał na własne życzenie. Goście nie wykorzystali trzech piłek setowych, przez proste błędy, jak na przykład przejście dołem, czy przekroczenie linii trzeciego metra przy ataku. Oba te błędy popełnił Michał Łasko.

- Fatalne statystyki za pierwszą tercję miał Guillaume Quesque - 33% dokładnego przyjęcia i 20% w ataku.

+ Drugi set w wykonaniu Jastrzębskiego Węgla był już lepszy. Od samego początku nasza drużyna miała kilka punktów przewagi i wygrała dosyć pewnie.

+ Jeszcze bardziej jastrzębianie zdominowali trzecią część. Tutaj jednak do pierwszej przerwy technicznej pojedynek był wyrównany - później JW zaczął odjeżdżać i w pewnym momencie miał aż 10 punktów przewagi. Ostatecznie wygrali do 16.

+ Najwyżej jastrzębianie wygrali jednak w ostatnim secie. Gospodarze już praktycznie nie walczyli o korzystny rezultat.

- ZAKSA oddała przez błędy własne... więcej niż jednego seta. Kędzierzynianie popełnili 35 błędów, które skutkowały punktem dla przeciwnika.

+ Jastrzębianie zanotowali 7 asów serwisowych.

- Słabo wyglądało przyjęcie piłek w drużynie z Jastrzębia. Zaledwie 38% dokładnego przyjęcia.

Przebieg meczu:
I set: 4-2, 8-6, 12-11, 16-15, 18-20, 31-29
II set: 1-4, 3-8, 6-12, 12-16, 15-20, 19-25
III set: 2-4, 6-8, 8-12, 10-16, 12-20, 16-25
IV set: 1-4, 7-8, 10-12, 11-16, 13-20, 15-25


ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Jastrzębski Węgiel 1-3 (31-29, 19-25, 16-25, 15-25)

ZAKSA: Loh, Kaźmierczak, Witczak, Kooy, Gladyr, Zagumny, Zapłacki (libero) oraz Abdel-Aziz, Rejno, van Dijk. Trener: Sebastian Świderski.

Jastrzębski: Czarnowski, Łasko, Quesque, Pajenk, Masny, Gierczyński, Wojtaszek (libero) oraz Popiwczak, Kosok. Trener: Roberto Piazza.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również