ZAKSA dołączyła do czołówki
15.12.2009
Podopieczni Krzysztofa Stelmacha rozegrali doskonałą partię w Olsztynie i pewnie wygrali 3-0. O zwycięstwie zadecydowały głównie dwa elementy gry. - W kontrataku i bloku zaprezentowaliśmy się bardzo dobrze, w sumie te elementy są ze sobą połączone - duża ilość bloków równa się możliwości wykonywania i kończenia kontrataków. Było widać, że wszystko w tym spotkaniu było pod kontrolą. Nasza gra była spokojna, nie było nerwowości. Widać, że pomagamy sobie na boisku, jeden jest za drugim. Wyglądało to fajnie i naprawdę po tym pojedynku nie ma się do czego przyczepić - podkreśla Kamil Kacprzak, przyjmujący kędzierzynian.
W czołówce ligowej tabeli panuje obecnie spory ścisk. - Doskonale zdawaliśmy sobie sprawę jaka jest stawka tego meczu. Jesteśmy teraz wiceliderami tabeli, bo mamy tyle samo punktów co Jastrzębski Węgiel i Delecta Bydgoszcz, ale to my mamy lepszy stosunek małych punktów. Dzięki temu też mamy już zapewniony awans do ćwierćfinału Pucharu Polski, w którym stawką jest finał oby tak dalej - z zadowoleniem zaznacza siatkarz ZAKSY.
W czołówce ligowej tabeli panuje obecnie spory ścisk. - Doskonale zdawaliśmy sobie sprawę jaka jest stawka tego meczu. Jesteśmy teraz wiceliderami tabeli, bo mamy tyle samo punktów co Jastrzębski Węgiel i Delecta Bydgoszcz, ale to my mamy lepszy stosunek małych punktów. Dzięki temu też mamy już zapewniony awans do ćwierćfinału Pucharu Polski, w którym stawką jest finał oby tak dalej - z zadowoleniem zaznacza siatkarz ZAKSY.
Polecane
Plus Liga
Przeczytaj również
06.12.2017
06.12.2017
Zaczynamy! Liga Mistrzów na Śląsku
03.12.2017
03.12.2017
Siatkarskie derby dla Jastrzębia