ZAKSA - AZS 1-3. Bitwę o trzecie miejsce wygrywają "Akademicy"
30.01.2011
Trzecie miejsce jest bardzo pożądane, nie tylko ze względu na prestiż. Żadna z drużyn nie chce trafić w fazie play-off na Skrę Bełchatów, która prowadzi w tabeli PlusLigi. A właśnie miejsce na najniższym stopniu podium będzie oznaczało uniknięcie konfrontacji z mistrzem Polski.
"Akademicy" mieli spore problemy w pierwszym secie. Bardzo dobrze funkcjonował blok ZAKSY. W kolejnych setach lepiej radzili sobie goście. Trzeba jednak przyznać, że pomagali im w tym gospodarze, którzy popełniali błędy w ataku.
- Nie ukrywaliśmy tego, że jesteśmy w dołku i powoli się z niego wygrzebywaliśmy. Jeszcze nie wiem, czy można powiedzieć, że wyszliśmy z tego kryzysu. Taki mecz, jak ten dzisiejszy buduje morale zespołu - cieszy się Bartosz Janeczek.
"Akademicy" mieli spore problemy w pierwszym secie. Bardzo dobrze funkcjonował blok ZAKSY. W kolejnych setach lepiej radzili sobie goście. Trzeba jednak przyznać, że pomagali im w tym gospodarze, którzy popełniali błędy w ataku.
- Nie ukrywaliśmy tego, że jesteśmy w dołku i powoli się z niego wygrzebywaliśmy. Jeszcze nie wiem, czy można powiedzieć, że wyszliśmy z tego kryzysu. Taki mecz, jak ten dzisiejszy buduje morale zespołu - cieszy się Bartosz Janeczek.
Polecane
Plus Liga
Przeczytaj również
06.12.2017
06.12.2017
Zaczynamy! Liga Mistrzów na Śląsku
03.12.2017
03.12.2017
Siatkarskie derby dla Jastrzębia