Zając: Brak licencji zmobilizuje piłkarzy Polonii. To bedzie dla nich promocja

16.05.2013
- Dążymy ku temu, by zespół zaprezentował się podobnie jak w Lubinie, a nie w Bełchatowie - mówi przed spotkaniem z "Czarnymi Koszulami" drugi trener Górnika Zabrze, Bogdan Zając.
- Czeka nas kolejny mecz, w którym będzie dużo walki. Polonia przyjedzie bić się o swoje. Ich forma zwyżkuje, więc jesteśmy przygotowani na twardy mecz. Interesują nas tylko trzy punkty. - Dążymy ku temu, by zespół zaprezentował się podobnie jak w Lubinie, a nie w Bełchatowie -  zapowiada sobotni mecz trener zespołu z Roosevelta.

Słowa trenera o wymagającym przeciwniku poparł napastnik "Trójkolorowych", Mateusz Zachara. - Nasza forma też lekko wzrosła, więc jesteśmy przygotowani - mówi. - Polonia ma dobrze wyszkolonych zawodników, którzy w pojedynkę potrafią przesądzić o wyniku spotkania - dodaje młody napastnik Górnika.

Zając został zapytany przez dziennikarzy o najmocniejsze punkty zespołu z Warszawy. - W bramce mają doświadczonego Mariusza Pawełka, który rozgrywa bardzo dobrą rundę. Skrzydła - w postaci Wszołka i Przybeckiego - praktycznie w każdym meczu przesądzają o zdobywaniu punktów. Jest też Gołębiewski, który grał w Górniku - to typ walczaka. Ale ich siłą jest też kolektyw - uważa trener zabrzan.

Jeżeli chodzi o sprawy kadrowe, to z Polonią na pewno nie zagra kontuzjowany Mariusz Magiera i  pauzujący za kartki Krzysztof Maczyński. - Michał Bemben powoli wraca i będzie brany pod uwagę przy ustalaniu meczowej "18", podobnie jak Ireneusz Jeleń i Wojciech Łuczak - mówi współpracownik Adama Nawałki.

Wczoraj okazało się, że Polonia jako jedyny zespół ekstraklasy nie otrzymała licencji na przyszły sezon. Niemal pewne jest, że nie pomoże też odwołanie klubu. Jak ta sytuacja wpłynie na zespół Piotra Stokowca? - Uważam, że to ich zmobilizuje. Ten mecz to będzie dla nich okno wystawowe i super promocja - odpowiada Zając.

W kadrze warszawskiej drużyny jest kilku ciekawych zawodników, którzy po sezonie będą do wzięcia. Czy Górnik interesuje się którymś z nich? - Przyglądamy się zawodnikom z różnych klubów, mam swoje priorytety. Niemniej nie pora teraz rozmawiać o wzmocnieniach - ucina temat trener Górnika.

Górnik wciąż walczy o 100 000 lajków swojego profilu na facebooku, dzięki któremu dzieci z zabrzańskiego domu dziecka będą mogły pojechać na wakacje. - Mamy też piłkę, którą Ireneusz Jeleń zdobył gola w Wielkich Derbach Śląska. Wystawiliśmy ją na allegro, a dochód zostanie przeznaczony na wyjazd wychowanków domu dziecka, z którym współpracujemy - informuje Jerzy Mucha, rzecznik klubu.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również