Zagumny: Jestem wdzięczny, że Panathinaikos zagrał w otwarte karty

31.05.2010
Paweł Zagumny miał po zakończeniu sezonu cztery konkretne propozycje. Reprezentacyjny rozgrywający ostatecznie wybrał ofertę złożoną przez prezesa Kazimierza Pietrzyka z ZAKSY.
W mediach krążyły informacje, jakoby aż cztery kluby z PlusLigi złożyły Pawłowi Zagumnemu propozycję gry w swoich szeregach w przyszłym sezonie. Nie potwierdza tego jednak sam zainteresowany. - Prawda jest taka, że ze Skry nikt do mnie nie zadzwonił, a z Delecty była tylko wstępna oferta. Konkretne propozycje dostałem z ZAKSY, Resovii, Panathinaikosu i Halkbanku Ankara - przyznaje zawodnik w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego.

Siatkarz zdradził też kulisy rozmów ze swoim dotychczasowym klubem, Panathinaikosem Ateny. - Na kolejny sezon byłem związany z Panathinaikosem i to do Greków należała decyzja. Gdyby chcieli żebym został w Atenach i zapłacili uzgodnione wcześniej pieniądze, nadal byłbym ich graczem. Okazało się jednak, że "Koniczynki" nie będą miały wystarczająco dużego budżetu żeby zbudować mocny zespół. Jestem im wdzięczny za to, że zagrali ze mną w otwarte karty. Powiedzieli szczerze, że nie stać ich na zatrzymanie wszystkich najlepszych zawodników i dali mi wolną rękę w szukaniu klubu - podkreśla nowy gracz ZAKSY.
źródło: Przegląd Sportowy /siatka.org

Przeczytaj również