Zagłębie zainteresowane Zahorskim. Co mówi Górnik? 1,5 mln zł...
23.12.2010
W Lubinie nie chcą przeznaczać aż tak dużych środków na zakup jednego gracza. Wszystko dlatego, że w lecie wydano 400 tysięcy euro na utalentowanego ofensywnego pomocnika, Kamila Wilczka, a ten jak na razie się nie sprawdza - czytamy w dzienniku.
Na Roosevelta wysoką cenę uzasadniają tym, że Zahorski to nie Wilczek. Mówią, że to jest przecież były reprezentant Polski, którego stać na strzelenie 10 goli w sezonie, a takich zawodników na naszym rynku piłkarskim brakuje.
Wiele jednak wskazuje na to, że Zagłębie nie da się skusić. - Jesteśmy zainteresowani Zahorskim, ale z tego co się zorientowaliśmy, taki transfer kosztowałby nas między półtora a dwa miliony złotych - mówi "Przeglądowi Sportowemu" Rafał Helbik, pełnomocnik zarządu Zagłębia do spraw transferów.
Na Roosevelta wysoką cenę uzasadniają tym, że Zahorski to nie Wilczek. Mówią, że to jest przecież były reprezentant Polski, którego stać na strzelenie 10 goli w sezonie, a takich zawodników na naszym rynku piłkarskim brakuje.
Wiele jednak wskazuje na to, że Zagłębie nie da się skusić. - Jesteśmy zainteresowani Zahorskim, ale z tego co się zorientowaliśmy, taki transfer kosztowałby nas między półtora a dwa miliony złotych - mówi "Przeglądowi Sportowemu" Rafał Helbik, pełnomocnik zarządu Zagłębia do spraw transferów.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów