Zagłębie Lubin - GKS Tychy 2-0 Porażka, która wstydu nie przynosi

15.05.2015
Tyski GKS uległ w Lubinie Zagłębiu 2-0. Trzeba jednak przyznać, że przy odrobinie szczęścia tyszanie mogli ugrać coś więcej. Gdyby nie bezsensowna czerwona kartka o korzystny wynik było by łatwiej. "Trójkolorowi" po raz kolejny w końcówce meczu tracą koncentrację, co przekłada się na wyniki kolejnych spotkań.
Paweł Andrachiewicz/Pressfocus
Wydarzenie
W 75 minucie Gieraga fauluje Janoszkę i otrzymuje żółta kartkę, kilka sekund później obrońca GKS-u fauluje po raz drugi i otrzymuje drugą żółtą kartkę.

Bohater
Arkadiusz Woźniak zdobył bramkę na 1-0 w najodpowiedniejszym momencie. Zagłębie miało przewagę, lecz nie potrafiło jej udokumentować. Woźniak w 41 minucie przeprowadził indywidualną akcję, wkręcił trzech obrońców i pokonał Przyrowskiego.

Rozczarowanie
Artur Gieraga w głupi sposób osłabił swoją drużynę. Ostatnie 15 minut tyszanie grali w osłabieniu przez co zdecydowanie ciężej było im zagrozić bramce gospodarzy. 

Co ciekawego?
- W Lubinie pojawiła się spora liczba kibiców GKS-u, którzy prze z cały mecz głośno dopingowali swoich ulubieńców
- W pierwszym składzie GKS-u wybiegł Michał Stasiak, który dołączył do zespołu zaledwie kilka godzin przed meczem
- Pierwsze 30 minut meczu to zdecydowane ataki Zagłębia. Gospodarze stworzyli sobie świetne okazje, których nie wykorzystali Błąd i Woźniak.
- W 34 minucie tyszanie mogli wyjść na prowadzenie, lecz sytuacji sam na sam z bramkarzem nie wykorzystał Grzeszczyk
- Tuż przed przerwą Zagłebie zdobywa bramkę po akcji Woźniaka
- Po przerwie gra toczyła się głownie w środku pola
- Na kwadrans przed końcem głupie zachowanie Gieragi, który w kilka sekund łapie dwie żółte kartki
- Czerwona kartka Gieragi była już piątą w tym roku jaką otrzymali piłkarze GKS-u
- Na dwie minuty przed końcem powinien być rzut karny dla GKS-u. Grzeszczyk padł w polu karnym, lecz sędzia jedenastki nie podyktował
- Tuż przed końcowym gwizdkiem na 2-0 trafia Papadopulos, który z wykorzystał świetne podanie i z najbliższej odległości pokonał Przyrowskiego.

Zagłębie Lubin - GKS Tychy 2-0 (1-0)
1-0 Woźniak, 41 min.
2-0 Papadopulos, 91 min.

Zagłębie : Forenc - Cotra, Dąbrowski, Kubicki, Todorovski - Ł.Piątek, Tosik, Janoszka(82' Bonecki), Błąd(74' Przybecki), K.Piątek(62' Papadopulos) - Woźniak

GKS : Przyrowski - Grzybek, Gieraga, Stasiak, Radzewicz - Szczęsny, Omić, Grzeszczyk, Kowalczyk, Bąk(82' Wrana) - Nieśmiałowski(64' Dymowski)

Żółte kartki : Błąd - Szczęsny, Gieraga, Dymowski

Czerwona kartka : Gieraga (druga żółta)

Sędzia : Tomasz Wajda (Żywiec)
źródło: SportSlaski.pl
autor: Michał Piwoński

Przeczytaj również